Na zbliżające się NWZA spółki, które odbędzie się 14 maja akcjonariusze zarejestrowali akcje stanowiące ponad 57% KZ spółki. Niespotykana od wielu lat tak duża reprezentacja akcjonariuszy na zgromadzeniu akcjonariuszy świadczy o ich dużej mobilizacji i determinacji. Mające zapaść na WZA rozstrzygnięcia, a właściwie ich ewentualne konsekwencje zostały, jak widać uznane przez akcjonariuszy za bardzo istotne. Planowany wybór członków rady nadzorczej w drodze głosowania grupami może ułatwić i przyspieszyć lub chwilowo zablokować plany Vivendi dotyczące aktywów telekomunikacyjnych grupy Elektrim oraz grupy Vivendi w Polsce, zależnie od wyniku. Z opublikowanej wynika, że najłatwiej identyfikowalną i jednocześnie największą grupę stanowi Vivendi wraz z podmiotami sprzyjającymi jego polityce lub mogącymi głosować wspólnie z nimi. Jednak margines błędu w tych szacunkach jest bardzo duży. Nie jest oczywisty sposób głosowania z akcji PZU Życie jak również Chemii Polskiej. Jednak z listy akcjonariuszy wynika, że dominujący na WZA będą akcjonariusze finansowi, głownie zagraniczne instytucje zarządzające pieniędzmi. Należy wiec przypuszczać, że w większości mogą reprezentować postawę podobną do funduszy grupy Templeton i będą sprzeciwiać się przejęciu kontroli na rada nadzorczą Elektrimu przez Vivendi. Taki scenariusz, który jest bardzo prawdopodobny, nie zmienia jednak fundamentalnej sytuacji Elektrimu. Nie zostaną rozwiązane podstawowe problemy spółki miedzy innymi potrzeby kapitałowe.