Przy zwiększonych obrotach WIG20 zyskał dzisiaj 12 punktów do 1467 pkt. Jednak otwarcie nie zapowiadało takiego zakończenia sesji, po wczorajszych spadkach na Wall Street i Nasdaq-u WIG20 szybko zniżkował w okolice 1436 pkt., prawie 20 punktów niżej niż zamknięcie ze środy. Przyczyniły się do tego przede wszystkim PKN Orlen, Compland, Pekao i Netię. Spółki te szybko odrobiły jednak straty i WIG20 przez całą sesję zwyżkował, do zamknięcia zyskując 31 pkt. czyli ponad 2%. Na wykresie pokryta została więc luka bessy, a na wykresie powstała biała świeca. Sytuacja taka jest typowa dla trendu bocznego, w którym techniki gry opierające się na analizie trendu zawodzą.
Rynki zagraniczne odreagowują dziś silne spadki z początku tygodnia. Trudno się doszukać innego powodu dzisiejszych zwyżek jak właśnie poprawa nastroju za granicą. Korekcyjny charakter wzrostów (Nasdaq jest +1%, a Dow +0,2%) nie daje obecnie większych nadziei na zmianę trendu na GPW na wzrostowy. W takiej sytuacji na najbliższych sesjach obroty powinny się ustabilizować przy 150 mln zł przy niewielkiej zmienności indeksów.
Adam Łaganowski
Analityk Parkietu