Krakowska Fabryka Kabli odwołała się od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, który nie zgodził się na przejęcie przez KFK kontroli nad Elektrim Kable. W uzasadnieniu krakowska Spółka podkreśla, że nie może stosować po przejęciu EKP praktyk monopolistycznych na polskim rynku kablowym, ponieważ ze względu na brak barier celnych jest on otwarty dla producentów z całego świata. Podobny argument był jednak przedstawiany podczas postępowania przed UOKiK, który uznał jednak, że planowana transakcja znacznie umocniłaby pozycję KFK na polskim rynku, co spowodowałoby istotne ograniczenie konkurencji. Według UOKiK koncentracja na rynku kabli mogłaby spowodować nieuzasadnione ekonomicznie podwyżki ich cen. Wpłynęłoby to na ceny stosowane przez największych odbiorców kabli i przewodów, w tym także przedsiębiorstwa świadczące usługi dla ludności (TP S.A., zakłady energetyczne, PKP). Zdaniem Urzędu firmy te zaakceptowałyby podwyżki cen kabli, jednak z racji swej monopolistycznej pozycji, mogłyby przerzucić ich koszt na konsumentów. Podpisana przez Elektrim z KFK umowa sprzedaży akcji Elektrim Kable zawiera klauzule o możliwości odstąpienia od niej ze skutkiem natychmiastowym jednej ze stron w przypadku nie uzyskania do 30 września br zgody UOKiK lub w przypadku odmownej decyzji tego Urzędu. Jeżeli odwołanie KFK zostanie odrzucone, Elektrim najprawdopodobniej odstąpi od umowy z KFK i będzie szukał innych rozwiązań zmierzających do sprzedaży akcji Elektrim Kable.