W zasadzie nic się nie zmieniła sytuacja na rynku przez ostatnią godzinę. WIG20 pozostaje w konsolidacji powyżej 1260 pkt., a aktywność inwestorów jest taka sama, jak w dniu wczorajszym o tej samej porze. Obroty wynoszą 115 mln zł z tym, że indeks był kilka punktów wyżej.

Trudno przesądzić, jak przebiegnie końcowa część sesji. Z jednej strony mamy poprawiającą się sytuację na głównych rynkach europejskich, które wyraźnie reagują na zmniejszenie strat przez kontrakty na Nasdaq oraz wciąż utrzymujące się pozytywne sygnały ze strony minutowych oscylatorów (60-min MACD ciągle jest powyżej linii sygnalnej ? wczoraj przekroczył ją po raz pierwszy od wtorku z ubiegłego tygodnia), ale z drugiej bliskość wsparcia przy 1260 pkt., którego ewentualne przełamanie stanowi duże zagrożenie przyspieszeniem spadków, działa odstraszająco na inwestorów.

Na gwiazdę dzisiejszej sesji wyrósł Optimus, który kosztował nawet 47 zł. To oznaczało ponad 7% wzrost, co na tle całego rynku musi budzić respekt. Wolumen na tej spółce utrzymuje się na zbliżonym poziomie do tego z ostatnich dni, więc nie widać, by jakaś duża grupa nowych inwestorów włączyła się do gry. To dobry sygnał na przyszłość, ale też nie zapominajmy, że nie wystąpiła na razie żadna formacja zapowiadająca zmianę trendu spadkowego, co każe do obecnych wzrostów podchodzić z dużą ostrożnością.

Krzysztof Stępień

Analityk PARKIETU