Reklama

Kiedy nowe dno ?

Publikacja: 02.07.2001 07:44

Fala spadkowa, która zaczęła się 23 maja miała 244pkt długości i zakończyła się 20 czerwca. Od kilku sesji trwa wzrostowa korekta. Pierwsza jej faza (fala A) zakończyła się na poziomie 1342,1pkt. Miała ona postać wzrostowej piątki i trwała 3 sesje. Potem przyszła bardzo silna korekta (fala B) w postaci jedynie trójki. W czwartek i na początku piątkowej sesji ukształtowała się wzrostowa piątka (fala C). Jednak jej zasięg był bardzo mały - jedynie 1295pkt i trwała tylko jedną sesję.

Moim zdaniem na początku piątkowej sesji indeks WIG 20 wszedł w kolejną spadkową falę impulsu. Potwierdzeniem tego będzie pojawienie się pierwszej spadkowej piątki w nowej fali wyższego rzędu. Powinno to nastąpić już w poniedziałek, gdyż pod koniec piątkowej sesji indeks zaczął formowanie podfali trzeciej w tej pierwszej spadkowej piątce. Pełna fala impulsu wyższego rzędu powinna składać się z trzech takich spadkowych piątek (jej docelowy poziom to 1200pkt.). Za tym scenariuszem przemawia możliwość spadków na największych spółkach giełdowych: PKN-Orlen (przełamane wsparcie w obszarze 17,8-18,0 zł), KGHM (spadek pod koniec sesji do poprzedniego dna), Pekao S.A. (wybicie z dwutygodniowej fazy konsolidacji), Optimus (słaba końcówka sesji i możliwość szybkiego spadku nawet do 47 zł).

Celem kolejnej fali impulsu będzie pogłębienie ostatniego długoterminowego dna na poziomie 1257pkt. Wsparcie wyznacza psychologiczny poziom 1200pkt wzmocniony dodatkowo przez linię trendu poprowadzoną przez dna z 13 października ub. r. i 14 marca br. (wykres1).

Dopiero spadek w okolice 1200 pkt. może dać podstawy do spekulacyjnego zajmowania długich pozycji, jednak taka strategia dobra jest jedynie dla bardzo aktywnych inwestorów, których horyzont inwestycyjny jest bardzo krótki, rzędu dni najwyżej kilku tygodni. Dla inwestora bardziej pasywnego, nie przeglądającego codziennie notowań giełdowych najlepszą strategią jest obecnie pozostawanie poza rynkiem aż do pierwszych sygnałów odwrócenia długoterminowego trendu spadkowego.

.

Reklama
Reklama

KGHM - Ceny miedzi na giełdzie londyńskiej zamknęły się na poziomie 1565 USD za tonę. Praktycznie więc doszło do przełamania bardzo ważnego długoterminowego wsparcia na poziomie 1600 USD/t. Kolejne wsparcie znajduje się dopiero na poziomie około 1400 USD/t. Tak słabe zachowanie się cen miedzi na światowych rynkach tłumaczy do pewnego stopnia silne spadki cen akcji KGHM. Do tego dokłada się jeszcze wciąż silna złotówka. Od średnioterminowego szczytu na poziomie 23,3 zł w ciągu miesiąca kurs akcji obniżył się aż o 28,1% osiągając w piątek długoterminowe minimum na poziomie 16,70 zł (zamknięcie 16,75 zł). Dotychczasowe korekty w trendzie spadkowym były bardzo słabe (wykres2). Pozostaje pytanie gdzie mogą zakończyć się spadki. Niestety silniejsze wsparcie znajduje się dopiero w rejonie 13,0-16,2 zł. Dopiero tam i to bliżej dolnego ograniczenia jest sens kupowania akcji. W żadnym wypadku nie zalecam łapania dołka . Lepiej przegapić długoterminowe dno i rozpocząć kupowanie już w nowym trendzie wzrostowym wykorzystując do tego spadkowe korekty. Obecnie wzrostowe korekty dobrze jest wykorzystać do zamknięcia długich pozycji. Silne opory znajdują się w obszarach 17,25-17,50 zł i 18,00-18,15 zł.

PEKAO S.A. - Z technicznego punktu widzenia kupno akcji spółki jest obecnie obarczone wielkim ryzykiem. Konsolidacja (moim zdaniem jest to dystrybucja akcji) po wcześniejszych silnych wzrostach trwa już pięć miesięcy. Od 13 czerwca kurs akcji konsoliduje się w obszarze 70-72 zł. Pod koniec piątkowej sesji doszło przekroczenia wsparcia na poziomie 70,0 zł (zamknięcie 68,7 zł), tym samym najprawdopodobniej (potwierdzi to przebieg poniedziałkowej sesji) doszło do wybicia z dwutygodniowej fazy konsolidacji. Jest to pierwszy delikatny sygnał do zamykania pozycji. Na dziennym wykresie MACD przebiło poziom równowagi (wykres3) również generując sygnał sprzedaży. Waga tych sygnałów jest bardzo duża. Z technicznegdyż potencjał wzrostu jest minimalny natomiast ryzyko głębszych spadków bardzo duże. Stosunek zysku do ryzyka jest bardzo niekorzystny dla posiadaczy akcji. Pierwsze istotne wsparcie znajduje się na poziomie 68,0 zł.

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego w Warszawie S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama