Wtorkowe notowania upływają pod dyktando strony podażowej. Piątkowe odreagowanie zostało dawno zapomniane, pesymizm ponownie wziął górę. Dziś inwestorzy wyczekiwali na informacje związane z budżetem, jednak niedługo po rozpoczęciu notowań okazało się, że Rząd nie będzie się tą sprawą zajmował. Taka decyzja odebrana została negatywnie, im szybciej wyjaśni się sprawa budżetu, tym lepiej dla rynków finansowych, zarówno dla giełdy jak i naszej waluty. Obecnie rynek jest wyjątkowo słaby. Deprecjacji nie jest w stanie powstrzymać niezła koniunktura w Eurolandzie, ani wzrosty na amerykańskich futures. W ostatnim okresie czasu częsta jest sytuacja gdy nasze akcje spadają pod wpływem wyprzedaży na rynkach rozwiniętych, natomiast wtedy gdy tamtejsze giełdy wzrastają, to GPW nie podąża w tym samym kierunku.

Na dzisiejszej sesji indeksy zbliżyły się do minimów wyznaczonych w czwartek. Szczególnie słabo prezentuje się Elektrim oraz Netia. To właśnie dzięki tym firmom spośród indeksów najwięcej traci TechWIG. Łatwo jednak zauważyć, że spadki są czymś niemal powszechnym i rynek zniżkuje bardzo szeroko.

W ostatnim okresie czasu bessa postrzegana jest niemal jako coś powszechnego, uwaga indywidualnych inwestorów koncentruje się wyłącznie na rynku kontraktów terminowych. Niepokojący jest fakt braku dobrych perspektyw nawet w krótkim terminie. Taka sytuacja wywołuje wyjątkowe zniechęcenie, świadczy o tym poziom obrotów.

Patryk Chycki

DOM MAKLERSKI BSK S.A.