Dzisiejsza sesja zaczęła się fatalnie, ale w dalszej jej części sytuacja nieco się uspokoiła. WIG20 od dołka w okolicach 1140 pkt. odrobił ponad 10 pkt. i ma obecnie 1152 pkt. To oznacza, ze strata wynosi nieco ponad 2%. Obroty nadal są większe niż wczoraj o tej samej porze. Wynoszą 70 mln zł, czyli tyle, co we wtorek po dwóch godzinach handlu.
Aktywność inwestorów skupia się głównie na akcjach PKN oraz TP.S.A. One odpowiadają za połowę obrotu zrealizowanego na całym rynku. Ich sytuacja techniczna jest także ciekawa z tego względu, że obie spółki znalazły się w newralgicznych miejscach. PKN na początku sesji spadł do poziomu 15,65 zł, czyli dna z października ubiegłego roku, które w tej chwili stanowi najważniejsze wsparcie przed dalszymi spadkami. TP.S.A. nadal testuje znaczenie ostatniego minimum przy 15,80 zł. Wczoraj kurs szybko odbił się w górę od tej wartości, dziś została ona przekroczona, ale utrzymuje się cena do niej zbliżona ? 15,75 zł. To daje nadzieję, iż w wypadku utrzymania się tendencji do odrabiania strat w dalszej części sesji, można liczyć na zamknięcie przynajmniej na poziomie 15,80 zł, co w połączeniu z faktem silnego testowania wsparcia stanowiłoby istotny sygnał na przyszłość.
Zgodnie z zapowiedziami rząd debatuje na nowelizacją budżetu. Konferencja prasowa na ten temat jest zaplanowana na godzinę 12.00. W oczekiwaniu na ostateczne decyzje złoty nadal silnie traci na wartości. Dziś za dolara trzeba zapłacić 4,50 zł.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu