Pisząc kilkanaście dni temu Komentarz dnia spróbowałem postawić prognozę, że istotny dołek jest już blisko. Myślałem, że wystąpi on pod koniec bieżącego tygodnia i że WIG20 nie spadnie poniżej 1190 pkt. Niedźwiedzie jednak zdołały pokonać ten poziom co w konsekwencji mogło doprowadzić do istnej paniki na rynku. Tak też się stało i już w środę na rynku zaczęło się istne piekło. Akcje największych spółek spadały do najniższych od lat poziomów a w ślad za nimi główne indeksy. Jednak w połowie sesji doszło do niespodziewanej i silnej zarazem kontry byków, które widząc ?lejącą się krew? spróbowały swej szansy. Na wykresie (wykres1) utworzył się klasyczny młot potwierdzony czwartkową białą świecą z wyraźnie wzrastającym wolumenem, co w tym miejscu i w czasie paniki jest jednym z najsilniejszych i najpewniejszych zarazem sygnałów szybkiej i gwałtownej zmiany trendu spadkowego na wzrostowy może nie tylko w ujęciu krótkoterminowym. Wytworzyła się dość podobna sytuacja jak 13/10/2000 poczym jak wiemy nastąpiła dość silna korekta wzrostowa. To co jest teraz to z pewnością bardzo liczne sygnały kupna na najszybszych oscylatorach, które dzięki ostatniej fali spadkowej zdołały w komplecie utworzyć pozytywne dywergencje. Nawet DMI i RSI są już gotowe do startu.
Na wykresie liniowym zauważyć już można lekkie przebicie przyspieszonej linii trendu spadkowego i jeśli w piątek nastąpią wzrosty to ten opór pozostanie wspomnieniem. Następny poziom , na którym niedźwiedzie ustawią linie obrony to 1260 pkt (słaby) i 1323 pkt (znacznie silniejszy). Jeśli jednak bykom uda się sforsować obydwa te opory to na drodze stanie im górna linia kilkunastomiesięcznego kanału spadkowego, która obecnie jest na poziomie tuż powyżej 1400 pkt. Pamiętać też musimy, że poziom ten wzmocniony jest dość znaczną w ważności luką bessy z 7 czerwca.
Pozwoliłem sobie postawić prognozę przyszłych rozwojów wypadków na indeksie WIG20 (wykres2) i uważam, że są szanse na dojście do co najmniej 1323 pkt a nawet do 1378 pkt.
Mimo wszystko obecny ruch wzrostowy jest moim zdaniem tylko korektą i mieć będzie dość gwałtowny ale i krótki przebieg.
WIG (wykres3) właśnie wybija się z krótkoterminowej formacji klina zniżkującego co znajduje potwierdzenie w silnych i wyraźnych dywergencjach oscylatorach takich jak RSI czy Ultimate. W układzie tygodniowych świec (wykres4) jest spora szansa na utworzenie formacji zapowiadającej wzrosty (młot lub doji), lecz tu należy zaczekać z oceną do zakończenia piątkowej sesji. Możliwe, że i tygodniowy MACD zakręci i odbije się od narysowanej linii wsparcia. Na tym wykresie nie do przebicia w zasadzie jest kluczowy poziom 15022 czyli dołek z 18/05 i wynika to z tygodniowego układu fal Elliotta.