Dynamiczne odbicie rynku na sesji wczorajszej było spowodowane zarówno czynnikami krajowymi jak i zewnętrznymi. Czynnikiem wewnętrznym jest uregulowanie spraw związanych z deficytem budżetowym. Z kolei rynki zachodnie, dostarczyły impulsów pozytywnych w wyniku wzrostu spółek technologiczny. Giełdy amerykańskie i europejskie oczekują na wyniki kwartalne spółek, które okazują się lepsze od oczekiwań. Pozytywnie zaskoczyły wyniki kwartalne Yahoo, które akcje zwyżkowały wczoraj o 9%. W przyszłym tygodniu będą ogłaszać wyniki spółki europejskie jak Nokia, Siemens, Alcatel. Koniunktura na giełdzie warszawskiej poprawiła się pomimo ciągłego ryzyka związanego z rynkiem Argentyńskim, gdzie indeks akcji zniżkował o 6%. Wzrost obrotów na sesji wczorajszej jest czynnikiem pozytywnym i wskazuje na zaangażowanie większych inwestorów po stronie popytowej. Wskazuje to wręcz na możliwość kontynuacji w najbliższym okresie korekty na rynku. Zejście indeksu WIG 20 poniżej poziomu 1200 oznacza stan wysprzedaży akcji. Biorąc pod uwagę fakt, że perspektywa ofert sprzedaży akcji przez Skarb Państwa, przesunie się do czwartego kwartału, lokalnie istnieje duży potencjał popytowy ze strony funduszy emerytalnych. Stanowi to podstawę do krótkoterminowej korekty na rynku.

W pierwszej części sesji powinny dominować tendencje dyskontujące wczorajsze zyski, co powinno spowodować lekką zniżkę indeksu. W trakcie sesji możliwy jest powrót do wzrostów.