W dniu dzisiejszym na warszawskim parkiecie przeważały spadki. Nasze najważniejsze indeksy po trzech ostatnich sesjach wzrostowych ponownie zniżkowały. Przyczyną pogorszenia koniunktury na sesji dzisiejszej są wczorajsze spadki w USA i niższe w stosunku do wczorajszego zamknięcia otwarcie czołowych giełd zachodnioeuropejskich, na które negatywnie wpłynął komunikat koncernu Philips. Ten największy europejski producent elektroniki użytkowej w dniu dzisiejszym poinformował, że nie spodziewa się na razie poprawy sytuacji w branży producentów procesorów, komputerów i telekomunikacyjnej. Strata netto jaką odnotowała w drugim kwartale br. ta renomowana holenderska spółka wyniosła 770 milionów euro co doprowadziło do spadku jej notowań o 3,5 proc. Na naszym rynku mieliśmy do czynienia z podobną sytuacją. Źródłem negatywnych informacji okazał się Softbank, który ze względu na spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego i wdrażany plan transformacji spółki zdecydował się na obniżenie tegorocznych prognoz finansowych. Zamiast pierwotnie planowanych 490 mln zł przychodów ten jeden z najbardziej liczących się na polskim rynku usług informatycznych podmiot zamierza uzyskać przychody na poziomie 440 mln zł. Bardziej radykalna korekta wcześniejszej prognozy dotyczyła jednak zysku netto którego zakładany na ten rok poziom obniżono o połowę z 52 do 26 mln zł. Opublikowanie zweryfikowanej prognozy Softbanku doprowadziło nie tylko do silnej przeceny jego walorów na rynku ale również i pozostałych spółek zaawansowanej technologii co najtrafniej oddaje 4,2 proc. spadek indeksu TechWIG. Obraz rynku psuje również kilkunastoprocentowa (około 15 proc.) przecena walorów Agory. Innym negatywnym sygnałem dla naszego rynku jest również obniżenie rekomendacji dla akcji Pekao ze zdecydowanie kupuj na kupuj przez jedno z zagranicznych biur maklerskich. Warto również podkreślić, że w dniu dzisiejszym na GPW zadebiutowały akcje spółki Tras Tychy, których kurs ustalono na poziomie o 2,4 proc. wyższym (21 zł) w stosunku do ceny emisyjnej po jakiej były one sprzedawane w maju (20,50 zł) na rynku pierwotnym. Powody do zadowolenia mogą mieć natomiast akcjonariusze EFL, którego akcje zwyżkowały o blisko 6 proc. po tym jak prezes tej spółki zapowiedział zwołanie konferencji prasowej. Oczekuje się że zostaną na niej zaprezentowane informacje na temat pozyskania nowego inwestora strategicznego którym będzie najprawdopodobniej francuski Credit Agricole.

Rafał Salwa

Wydział Rekomendacji i Analiz Giełdowych

Dom Maklerski Banku Śląskiego