Wtorkowa sesja przyniosła zdecydowane odreagowanie ostatniego wzrostu. Na rynku wyraźnie dominowały spadki. Przy czym biorąc pod uwagę poprzedzającą zwyżkę na walorach typu TPSA i Netia reakcja i tak była względnie spokojna. Wyciszenie po wczorajszym załamaniu widoczne jest na akcjach KGHM. Niestety rozczarował Softbank, który w poprzedzających tygodniach był dość aktywnie akumulowany. Komunikat spółki zakładający gorszy wynik finansowy w br. niż we wcześniejszych prognozach boleśnie potraktował akcjonariuszy w dniu dzisiejszym. Dla WIG20 dzisiejszy spadek od strony technicznej wprowadza trochę zamieszania. Indeks wykonał powrót do granic krótkoterminowego kanału spadkowego, co w skrócie sprowadzałoby się do pogłębienia spadków. Jednak porównując bieżącą sytuację do października ubiegłego roku rynek ma prawo być chwiejny, natomiast najważniejsza jest obrona ostatniej luki cenowej (składowa ostatniej formacji porzuconego dziecka) w obszarze 1170 pkt. W X-2000 analogiczne okno cenowe było jeszcze dwa razy testowane, zanim wykształciła dwumiesięczna fala wzrostowa.

Od strony fundamentalnej zignorowano ostatni komunikat o czerwcowej deflacji. Oczy inwestorów obecnie bardziej skupiają się na nowelizacji budżetu. Z proponowanym zwiększeniem deficytu wszyscy już się zgadzają. Natomiast bardzo płynne są zapowiedzi redukcji wydatków, a dochodzące głosy z poszczególnych resortów dobrze kwituje jeden z nagłówków dzisiejszej prasy Niech tną, byle nie nasze . Po ostatniej aferze w MON cieniem na gospodarczo - polityczny układ kładą się dodatkowo zarzuty korupcji wobec Ministra Łączności.

Na rynkach zagranicznych po ostatnim wzroście również przyszedł moment odreagowania. Dla rynku NYSE sytuacja jest jednak względnie dobra. Indeks S&P500 wyrobił już potencjał spadkowy wcześniejszej formacji głowy i ramion pozostawiając sobie teraz ścieżkę do wzrostu. Również DJIA wyłamał się już z lokalnego kanału spadkowego. NASDAQ po zeszłotygodniowym wybiciu koryguje ostatni wzrost, przy czym najważniejsza jest obrona strefy wsparcia ostatniej luki cenowej (dolna wartość - 1980 pkt.) Notowania w znacznym stopniu będą podlegać półrocznym raportom finansowym, niemniej w bieżącym tygodniu prawdopodobne jest podejście do lokalnej linii oporu - 2130 pkt.

Marcin Brendota

DM BOS SA.