Choć tak, jak wczoraj, na rynku notujemy spadki, to jednak sesja dzisiejsza ma zdecydowanie bardziej pozytywny przebieg. Po spadku w pierwszych minutach notowań do 1175 pkt. WIG20 pozostaje w konsolidacji nieco powyżej tej wartości, co zważywszy bardzo niskie obroty, wynoszące około 40 mln zł, jest sygnałem pozytywnym. By lepiej uwydatnić niski poziom aktywności inwestorów warto wspomnieć, iż wczoraj po pierwszej godzinie sesji obroty wyniosły prawie 40 mln zł.

Na zagranicznych giełdach panują dziś kiepskie nastroje. Jest to po części wynikiem spadku kontraktów na amerykańskie indeksy, z których Nasdaq traci prawie 20 pkt., a S&P ponad 8 pkt., jak również dalszego spadku cen ropy naftowej, co skutkuje przeceną sektora petrochemicznego. Trudno jednak powiedzieć, czy ten zły klimat utrzyma się w popołudniowej części notowań, bo spływają kolejne wyniki amerykańskich firm za II kwartał. AOL Time Warner już poinformował, że jego zysk za II Q był większy, niż w roku ubiegłym i wyższy od oczekiwań analityków. Wyniósł on 32 centy na akcję wobec 23 centów rok wcześniej i 28 centów prognozowanych przez analityków. Oprócz AOL TW wyniki opublikują jeszcze J.P. Morgan Chase, Philip Morris, Ford i Kraft.

W przypadku gdyby nastroje na światowych rynkach nie poprawiły się konsolidacja powyżej 1775 pkt. może dziś trwać również i w drugiej połowie sesji. Na taki wariant wskazuje niski poziom obrotów. Jeśli jednak zaczną napływać dobre informacje ze spółek, a potem dane o amerykańskiej inflacji w VI okażą się zadowalające, to możemy mieć do czynienia z powolną akumulacją walorów w drugiej części notowań.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu