Obserwując przebieg dzisiejszych notowań można przyjąć, że rynek wyczekuje na bardziej wyraźne sygnały, które zadecydują o tym w jakim kierunku będzie dalej podążał. Pomimo spadków są widoczne pewne oznaki poprawy, które wskazują nam na możliwość przynamniej kilkusesyjnej zwyżki rynku. Za wzrostami przemawia przede wszystkim drastyczny spadek obrotów przy zniżce naszych dwóch najważniejszych indeksów (WIG i WIG 20) nie przekraczającej 1 proc., a także brak silnie negatywnych informacji które mogą doprowadzić do większej fali spadkowej. Za wzrostami przemawia również bardzo silne w stosunku do całego rynku zachowanie takich walorów jak: TP SA, PKN Orlen, KGHM czy BRE, które są szczególnie preferowane przez inwestorów instytucjonalnych, zwłaszcza zagranicznych. Ci ostatni mogą bowiem wykorzystać obecną sytuację i zwiększyć swoje zaangażowanie w polskie akcje, czemu sprzyja nie tylko ponowne umocnienie się złotego ale również stosunkowo korzystne wieści napływające z rynku amerykańskiego. Jak się okazało zaprezentowany przez AOL Time Warner zysk za II Q (32 centy na akcję) był większy, aniżeli w roku poprzednim i zarazem wyższy od oczekiwań analityków. Na dzisiejsze notowania w USA bardziej istotny wpływ będą jednak miały przedstawione w dniu dzisiejszym dane dotyczące CPI za czerwiec, którego poziom był tylko o 0,1 proc. wyższy od prognozowanego i wyniósł 0,2 proc. Również w dniu dzisiejszym w naszym kraju około godz. 16 zostaną zaprezentowane przez GUS bardzo ważne dane dotyczące poziomu produkcji przemysłowej i cen produkcji sprzedanej przemysłu w czerwcu. Oczekuje się, że produkcja przemysłowa rok do roku spadnie o 1,6 proc. Jeżeli poziom produkcji za czerwiec w naszym kraju będzie zbliżony do prognozowanego i z USA nie napłyną, żadne negatywne informacje to możemy się spodziewać w dniu jutrzejszym bardziej wzrostów aniżeli spadków.
Rafał Salwa
DOM MAKLERSKI BSK S.A.