Przedpołudniowa część dzisiejszej sesji przynosi kolejne spadki, które w przypadku WIG20 wynoszą 1,2%. Indeks otworzył się przy 1143 pkt., by zaraz potem obniżyć swoją wartość do 1123 pkt. Na tym poziomie nastąpiła stabilizacja cen, trwająca do teraz. Obroty są wyższe, niż o tej samej porze dnia wczorajszego, ale to głównie rezultat wymiany pakietu akcji na EFL. W sumie mamy 65 mln zł, z czego 25 mln zł przypada na EFL.
Opisanie tego, co dzieje się na rynku samym zachowaniem indeksu nie oddaje najlepiej jego obrazu. Jest tak z tego względu, że znów poszczególne walory zachowują się odmiennie. Z jednej strony dotkliwie zniżkuje Netia. Kurs osiągnął 18 zł, co oznacza 10% spadek. W tym przypadku uwagę zwracają bardzo duże obroty ? wolumen już przekroczył 120.000 sztuk. Może to być związane z dalszą redukcją zaangażowania przez Bank of New York.
Po drugiej stronie znajdują się akcje BRE, drożejące o ponad 4% do 86,70 zł. To może być wynik publikacji w jednej z gazet, w której wysunięto hipotezę zakładającą ogłoszenie wezwania przez inwestora strategicznego. Do takiego wniosku autorów skłoniło skupowanie akcji przez członków zarządu. Sprzyjająca takiemu działaniu jest też obecna cena rynkowa, która jest niższa od wartości księgowej przypadającej na jedną akcję.
Z technicznego punktu widzenia dzisiejszy wzrost oznacza przełamanie krótkoterminowej linii trendu spadkowego, co potwierdza wcześniejsze sygnały kupna od strony MACD, a także przecięcia tej samej linii tylko na wykresie w skali liniowej. Kluczowe dla dalszych wzrostów będzie wybicie powyżej zamknięcia z 12 lipca przy 86,90 zł, co otworzy drogę do dalszej zwyżki w kierunku SK-45 oraz dolnego ograniczenia konsolidacji z czerwca przy 99 zł.
Krzysztof Stępień