Wtorkowa sesja nosiła już znamiona paniki, a poddały się jej głównie akcje krajowych telekomów. Dla TP SA jest to reakcja na poselski projekt zmierzający do podziału spółki. O ile w długim terminie korzyści wnikające z tego dla całego rynku telekomunikacyjnego są niezaprzeczalne o tyle w krótkim terminie uzasadnione są obawy obniżenia wyceny spółki. Technicznie TP SA broni się jednak w strefie wsparcia 16 zł., na poprzednim dołku w tym obszarze gwałtownie aktywował się popyt i podobnie może być teraz. Inne powody uzasadniały wyprzedaż akcji Netii. Prawdopodobne obniżenie ratingu dla tej spółki przez agencję Moody`s może wpłynąć na podwyższenie kosztów obsługi przyszłego zadłużenia. Skala wtorkowej zniżki może jednak wpłynąć na krótkie ale gwałtowne odreagowania. Przy swoich strefach wsparcia po ostatnim spadku pozostają jeszcze akcje KGHM i PKN ORLEN. Dla WIG20 techniczny obraz rynku nie pozostawia wiele miejsca na optymizm. Indeks łamie kolejne strefy wsparcia, jednocześnie negując wszelkie sygnały poprawy wynikające z formacji świecowych czy też zachowania oscylatorów. Najbliższym ale niezbyt silnym wsparciem jest teraz poziom 1100 pkt.

Po wcześniejszej burzy na rynek znów wraca kwestia tegorocznego budżetu. Z dotychczas enigmatycznych wypowiedzi w kwestii redukcji wydatków pojawiła się pierwsza konkretna niestety nieprzyjazna dla rynku ? zmniejszenie dotacji dla FUS. W praktyce, przynajmniej w tym roku, oznacza jeszcze mniejsze składki przekazywane do OFE.

Gwałtownym zmianom nastrojów poddają się także rynki amerykańskie oraz zachodnioeuropejskie. Pozostając przy tych pierwszych NASDAQ pozostaje w krótkoterminowym trendzie spadkowym. Obecnie broni jeszcze wsparcia kwietniowej luki cenowej ? 1960 pkt., chociaż był to już raz poziom naruszony. Dow Jones wykonuje natomiast ruch korekcyjny po wcześniejszym złamaniu krótkoterminowego kanału spadkowego.

Marcin Brendota

DM BOŚ SA