Czwartkowa sesja przyniosła długo oczekiwany wzrost. Być może nie ma on żadnego uzasadnienia, ale jego prawdopodobieństwo rosło z każdą sesją. Co więcej, wyraźnie rynek nie chciał już spadać, a presja popytu była coraz to silniejsza. We czwartek podaż ?odpuściła? i zaowocowało to 2 ? procentowym wzrostem. Niestety, o bardzo korekcyjnym charakterze zwyżki świadczą małe, jak na taki ruch, obroty.
W każdym razie nie ma co narzekać ? trend rosnący przez czwartkową sesję trwał od jej otwarcia aż po ostatnie transakcje na fixingu. Dzięki temu na wykresie powstała pierwsza od 5 sesji tak wyraźna biała świeca. Na razie nie zmienia ona obrazu indeksu. Najważniejsze aktualne (krótkookresowe) opory, to poziom 13185 pkt. (połowa świecy z 20 lipca) oraz 15-sesyjna średnia krocząca. Właśnie jej pokonanie w cenie zamknięcia (potwierdzone następnego dnia) uznałbym za sygnał kupna, wieszczący większą korektę, w której partycypować będzie szerszy rynek.
Niestety, MACD dał już w środę sygnał sprzedaży, a dokładniej zanegował wcześniejsze wskazanie kupna. Zawsze sporo uwagi poświęcam wskaźnikowi Ultimate. Ten od 15.06 porusza się w wzrostowym kanale trendowym, co traktuję jako sygnał ostrzegawczy przed możliwą zmianą trendu. Na razie kolejny raz dolne ograniczenie formacji zostało obronione, choć oscylator znalazł się pod poziomem równowagi.
Dominik Staroń