Na środowej sesji WIG20 nieznacznie wzrósł, zwyżki zostały jednak powstrzymane przy 1200 pkt. i głównemu indeksowi GPW nie udało się pokonać tego poziomu oporu. Na wykresie powstało doji, które świadczy o chwilowym niezdecydowaniu rynku. Z jednej strony pod koniec ubiegłego tygodnia mieliśmy do czynienia z powstaniem dwóch dużych białych świec i luki hossy oraz pokonania krótkoterminowej średniej kroczącej. Indeks sforsował też przyspieszoną linię trendu wzrostowego, co świadczy o tym, że w krótkim terminie sytuacja poprawia się. Z drugiej jednak strony, kształt powstałej na wykresie WIG20 fali wzrostowej nie wygląda na przełomowy, istnieje więc spore ryzyko wejścia rynku w dłuższy trend boczny. Poziom 1200 pkt., z którego przebiciem WIG20 ma wyraźne problemy, stanowił dość poważne wsparcie konsolidacji z początku miesiąca. Spadki poniżej 1175 pkt., czyli krótkoterminowej średniej kroczącej, potwierdzą budowanie się konsolidacji i nieskuteczność wskaźników bazujących na podążaniu za trendem.
Wskaźniki zachowują się wciąż pozytywnie, powstałe w ubiegłym tygodniu sygnały kupna utrzymują się na najpopularniejszych oscylatorach. MACD znajduje się ponad linią sygnalną, a powyżej ostatnich szczytów RSI. Bardzo blisko siebie są już PDI/MDI, co należy odbierać jako poprawianie się koniunktury. Niepokojące jest jednak to, że dobrym sygnałom nie towarzyszy dalsza zwyżka indeksu. Wskaźnik ruchu kierunkowego ADX zniżkuje, co świadczy o wchodzeniu rynku w trend boczny. Zrealizowanie się scenariusza wchodzenia WIG20 w konsolidację sugeruje, by z większą uwagą obserwować to, co się dzieje na Stochasticu.
Adam Łaganowski
PARKIET