Na dzisiejszej sesji mieliśmy do czynienia z niewielkim pogorszeniem koniunktury. Podany przez Reuters`a około godz.. 12 komunikat z którego wynika, że France Telecom jest zainteresowany nabyciem akcji TP S.A. po cenie zbliżonej do rynkowej doprowadził do spadków zdecydowanej większości spółek notowanych na GPW. Francuski operator oświadczył ponadto, że będzie poszukiwać realistycznej ceny zbliżonej do rynkowej. MSP z kolei poinformowało, że ma zamiar rozważyć ofertę konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding. MSP najprawdopodobniej nie podejmie decyzji o sprzedaży około 10 % pakietu akcji TP S.A. po tak niskiej cenie. Alternatywnym rozwiązaniem jest tutaj możliwość emisji obligacji zamiennych na akcje TP S.A., która ma być skierowana do inwestorów zagranicznych albo sprzedaż walorów największego w kraju operatora telekomunikacyjnego innemu aniżeli France Telecom inwestorowi branżowemu. Akcjonariusze TP S.A. z jednej strony mogą być niezadowoleni z fiaska negocjacji MSP-France Telecom a z drugiej, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę bardzo niską wycenę rynkową spółki mogą liczyć na to, że faktycznie w spółce pojawi się nowy inwestor branżowy. Poza tym nie można wykluczyć, że konsorcjum France Telecom Kulczyk Holding wykorzysta obecną dekoniunkturę i skupi pozostałą część akcji TP S.A. bezpośrednio z rynku. Pomimo przewagi walorów zniżkujących nad wzrastającymi lepiej niż rynek zachowały się dzisiaj akcje Elektrimu i PBK z których każda wzrosła w podobnym zakresie, czyli o około 2 %. W przypadku Elektrimu można przyjąć, że poprawa jego notowań wynika z możliwości pozytywnego zakończenia negocjacji z Vivendi. Natomiast wzrost akcji PBK ma najprawdopodobniej ścisły związek z połączeniem z krakowskim BPH. Nie można wykluczyć, że część inwestorów (głównie finansowych) zwiększa swoje zaangażowanie w akcje PBK przed wrześniowym NWZA na którym ma zostać przegłosowana fuzja z BPH. Być może część akcjonariuszy warszawskiego banku ma zamiar oprotestować zaproponowany parytet wymiany akcji (2 akcje PBK na 1 akcję BPH) i postara się wynegocjować z niemieckim HVB korzystniejsze warunki tej największej w historii polskiego rynku kapitałowego fuzji.
Rafał Salwa
DOM MAKLERSKI BSK S.A.