WIG20 ma wyraźne problemy z wybiciem powyżej 1200 pkt. Po osiągnięciu tej wartości w przedpołudniowej części sesji nastąpiła korekta i indeks jeszcze raz skierował się w tym kierunku. Ponownie nie udało się go przebić. Warto przypomnieć, iż to właśnie 1200 pkt. było dziennym maksimum 30 lipca. Dlatego w pokonaniu tego oporu trzeba upatrywać szans na kontynuację wzrostu w ostatnich dwóch godzinach notowań. Obroty wynoszące 150 mln zł pokazują, ze byki są silne i mogą podjąć jeszcze jeden atak, mający szanse powodzenia. Ale do tego potrzeba utrzymania się powyżej dzisiejszego minimum przy 1192 pkt.

Przy drugim podejściu do oporu istotną informacją było pozostawienie przez ECB stóp procentowych na niezmienionym poziomie. To przyczyniło się do ochłodzenia nastrojów na europejskich giełdach, ale i tak utrzymują one około 1% zwyżki.

Trwa silna wymiana akcji Netii. Dziś ustanowiony zostanie kolejny historyczny rekord odnośnie dziennego obrotu tymi akcjami. Wolumen już przekroczył 570.000 sztuk, więc tylko 20.000 brakuje do rekordu. Dla odmiany kurs zwyżkuje do 12,90 zł, czyli o około 4%. To pierwsze od wielu dni wytchnienie dla akcjonariuszy tej spółki, choć sądząc po obrotach ich struktura znacznie się zmieniła w ostatnich dniach. Podstawowym pytaniem jest, jak silne ręce trzeci dzień ?zbierają? akcje. Od tego zależą szanse na ustabilizowanie się sytuacji na rynku tego waloru. Na dzień dzisiejszy potencjał wzrostu można szacować na 13,90 zł, gdzie wypadło zamknięcie 30 lipca, a dalej do 15,15 zł. Na tej wysokości kurs przebywał od 25 do 27 lipca. Przełamanie tego drugiego oporu w tej chwili wydaje się bardzo mało realne.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu