Początek tygodnia zaczął się od wzrostów na parkiecie. WIG20 rośnie o ponad 1%, co pozwala mu ponownie zbliżyć się do ważnej bariery w postaci 1200 pkt. Na wykresie minutowym widać dobrze, iż już trzykrotnie ta wartość powstrzymywała wzrost indeksu, więc w jej przebiciu można upatrywać otwarcia drogi do dalszej zwyżki. Czy to stanie się dziś za wcześnie jeszcze przesądzać, ale sądząc po wysokich obrotach taka szansa na pewno istnieje. Warto też zwrócić uwagę, iż kontrakty terminowe pokonały przeszkodę o podobnym znaczeniu, która znajdowała się na wysokości 1214 pkt., więc jeśli będą się one dalej utrzymywać powyżej 1214 pkt., to można sądzić, że instrument bazowy podąży ich śladem.
Na dwóch spółkach mają miejsce ciekawe wydarzenia. Pierwsza to TP.S.A., której obróciło się w półtorej godziny prawie 0,9 mln sztuk akcji. Jej kurs zachowuje się chyba lepiej, niż się można było tego spodziewać po piątkowych notowaniach. Wzrósł do 14,60 zł, ale teraz obniżył swoją wartość o 20 gr.
Po podtrzymaniu przez UOKiK swojej decyzji o braku zgody na kupno przez KFK udziałów w Kable Holding kurs tej ostatniej spółki został silnie przeceniony. Spadł do 3,70 zł, czyli o około 7%. Obroty, jakie towarzyszą tej zniżce są duże i wynoszą prawie 150.000 sztuk. W ostatnich tygodniach rzadko przekraczały 200.000 sztuk. W piątek Kable przebiły istotny opór w postaci dołka z połowy kwietnia, więc ciekawe będzie, czy zdołają się powyżej niego utrzymać. Jeśli tak otrzymalibyśmy sygnał o znaczącym wzroście siły tego papieru, co stworzyłoby mu szansę na wzrost w kierunku marcowego szczytu przy 4,61 zł.
Decyzja Urzędu nie wpłynęła na wysokość kursu Elektrimu. Po piątkowym odrobieniu sporych strat, dziś zyskuje niecałe 2% i kosztuje blisko 21 zł.
Krzysztof Stępień