Początek sesji dzisiejszej był korzystny dla posiadaczy akcji przyniósł 0,1 % zwyżkę indeksu WIG 20. Liderami wzrostów były głównie spółki z sektora TMT, a w szczególności Netia i TP SA. Walory tej pierwszej wzrosły w trakcie sesji o ponad 8 % co może oznaczać, że kupujący te akcje na tak silnych wzrostach wierzą w możliwość dalszego rozwoju Netii wykluczając tym samym jej bankructwo. Aktywność strony popytowej skoncentrowała się na zwyżkujących o ponad 4 % akcjach takich spółek jak: Elektrim, PBK, Softbank i TPSA. Inwestorzy decydujący się na zakup polskich akcji doszli najprawdopodobniej do wniosku, że obecne problemy związane z przyszłorocznym budżetem nie przeszkodzą RPP w obniżeniu o przynajmniej 1 % naszych podstawowych stóp procentowych. Nie bez znaczenia jest również dzisiejsze posiedzenie FED na którym oczekuje się kolejnej obniżki ( od 25 do 50 pkt. bazowych ) amerykańskich stóp procentowych. O ile polityka monetarna realizowana przez FED jest dla większości analityków jasna i czytelna to zupełnie inaczej przedstawia się pod tym względem sytuacja w naszym kraju. NBP nastawiony jest na średnioterminowy cel inflacyjny i mniejszy nacisk kładzie na pobudzenie koniunktury gospodarczej tak jak o ma miejsce w przypadku FED, który uzasadnia kolejne obniżki stóp procentowych chęcią pobudzenia gospodarki amerykańskiej. Różni ekonomiści mają bardzo często odmienne zdanie w kwestii dotyczącej roli i znaczenia banku centralnego w zakresie celów jakie powinien on realizować. Ewentualną obniżkę stóp procentowych RPP uzależnia od przedstawionej przez obecny rząd decyzji o wielkości przyszłorocznego budżetu państwa. Jest to bardzo kontrowersyjny sposób patrzenia na wewnętrzne problemy ekonomiczne naszego kraju, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że przedłożony przez obecny rząd projekt budżetu państwa może nie być w ogóle realizowany przez nowy gabinet. Tak naprawdę dopiero w listopadzie można się spodziewać jaki będzie najbardziej prawdopodobny kształt przyszłorocznego budżetu państwa, a w szczególności wielkość zakładanego poziomu deficytu budżetowego. Przebieg sesji dzisiejszej pokazuje jednak, że warszawski parkiet uwierzył w możliwość przynajmniej 1 % obniżki podstawowych stóp procentowych. Wzrost optymizmu i poprawa nastrojów wśród posiadaczy polskich akcji może również wynikać z większej aktywności inwestorów zagranicznych, którzy być może w coraz większym stopniu decydują się na zakup polskich akcji. Przemawia za tym zwłaszcza dzisiejsze wzmocnienie złotego oraz kilkuprocentowe wzrosty (często ?w stylu? typowym dla zagranicznych inwestorów) przy których nasi, w przeważającej mierze pesymistycznie nastawieni do rynku inwestorzy raczej by nie kupowali.
Rafał Salwa
DOM MAKLERSKI BSK S.A.