Po 7,2% wzroście WIG20 w ubiegłym tygodniu, dzisiejsza sesja przebiegła pod znakiem spadków. Po bardzo dobrym otwarciu na poziomie 1148 pkt. i początkowym wzroście do 1156 pkt. przez większość sesji rynek spadał i od swojego maksimum do zamknięcia stracił 33 punkty. Kolejny raz z rzędu na niskim poziomie utrzymywały się obroty - wyniosły 82 mln na spółkach z WIG20 i 90 mln na całym rynku. W porównaniu do piątku WIG20 stracił 10 pkt. (0,9%). Spośród największych spółek z jego składu najwięcej traciły spółki telekomunikacyjne ? TPSA spadła o 3,7%, Elektrim 2,5%. Po raz kolejny bardzo silnie tracił Prokom, który po przebiciu bardzo ważnego poziomu wsparcia przyspiesza zniżki. Dzisiaj PKM spadł o 4,5% do najniższego od X.1999 poziomu.
Na WIG20 utrzymują się jeszcze sygnały kupna powstałe w ubiegłym tygodniu. Główny indeks GPW znajduje się powyżej krótkoterminowej SK i głównej linii trendu spadkowego. Dopiero przebicie 1100 pkt. będzie oznaczało, że sygnały te są już nieważne. Póki co pozytywnie zachowują się MACD i RSI. Wskaźnik ruchu kierunkowego spadł do najniższego od czerwca poziomu wskazując na dominację trendu bocznego. Takie zachowanie potwierdzają też obroty, jeśli rynek utrzyma się w konsolidacji przez najbliższe tygodnie warto będzie zwrócić uwagę na Stochastica, który jest bliski wygenerowania sygnału sprzedaży.
Adam Łaganowski
Parkiet