Dzisiejsza sesja powinna stanowić kontynuację rozpoczętej wczoraj korekty tym bardziej, że sytuacja wokół budżetu jest niedobra. Wnioski komisji, potwierdzające poprzednie wyliczenia ministra Bauca, świadczą o złym stanie finansów kraju. Jest to informacja, której wpływ na dzisiejszą sesję może być umiarkowany. W dłuższym terminie jej wpływ będzie najpewniej zdecydowanie negatywny.

W krótkim terminie rozwój sytuacji zależy głównie od ogłaszanych dzisiaj danych w USA, dotyczących wskaźnika zaufania konsumentów. Dane będą ogłoszone o 16.00 naszego czasu. Rynek oczekuje wzrostu ze 116,5 pkt. do 117,5 pkt. Jeżeli faktycznie nastąpi wzrost zaufania, będzie to bardzo dobra informacja dla rynku. Jeżeli jednak wskaźnik spadnie, w odpowiedzi można oczekiwać spadku indeksów na dzisiejszej sesji w USA. Nie pozostanie to bez wpływu na jutrzejszą sesję na GPW

Opracowanie: Iwona Kubiec