Stabilizacja cen przekształciła się w łagodne opadanie WIG20, ale i tak zmiany jego wartości są dziś kosmetyczne. Obecnie traci niecałe 0,5%, a różnica pomiędzy dzisiejszym minimum i maksimum wynosi 6 pkt. To pokazuje, że na rynku dzieje się niewiele, co potwierdza poziom obrotów, wynoszący 65 mln zł.

Do rangi gwiazdy dzisiejszych notowań urosły akcje 4Media. Stymulowany informacją o tym, że spółka zamierza jeszcze w tym roku pozyskać zagranicznego inwestora, który może objąć pakiet kontrolny akcji, wzrost kursu wynosi 15% i potrzebne było jego zawieszenie w celu zrównoważenia rynku. Obroty przy tym są bardzo duże, a ich wolumen wynosi 380 tys. sztuk. Przypomnijmy, że największe obroty w historii wyniosły prawie 0,5 mln sztuk. Od strony technicznej ważnym poziomem jest 1,15 zł, gdzie znajduje się szczyt z 24 lipca. Jeśli uda się utrzymać kurs na zamknięciu powyżej tej wartości, to dalsze wzrosty są bardzo prawdopodobne. Ważnym sygnałem będzie też przekroczenie SK-45, znajdującej się na wysokości 1,06 zł, powyżej której kurs nie znajdował się od początku marca b.r.

Publikacja wskaźnika tempa wzrostu amerykańskiej gospodarki w II kwartale, które wyniosło 0,2%, czyli więcej, niż oczekiwali analitycy może ożywić ostatnie półtorej godziny notowań. Tak już stało się na europejskich giełdach. FTSE prawie do zera ograniczył straty, a DAX i CAC zyskują już po 0,5%. Poprzednie straty odrobiły też kontrakty na amerykańskie indeksy, które obecnie znajdują się na niewielkim plusie.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu