Ostatnia godzina notowań przyniosła wiele ciekawych informacji, ale żadna z nich nie wpłynęła znacząco na przebieg notowań. Najpierw podana została do wiadomości decyzja o obniżeniu przez ECB stóp procentowych o 25 pkt. Rynki europejskie zareagowały najpierw wzrostem, ale zaraz potem szybko spadły. WIG20 tylko nieznacznie zmienił wtedy swoją wartość, co potwierdza, że jest w tej chwili coraz bardziej odporny na to, co dzieje się na giełdach zagranicznych. Potem publikowano wypowiedź jednego z liderów SLD Kaczmarka, który stwierdził, że SLD po wygraniu wyborów może zablokować sprzedaż pakietu akcji PKN i podjąć próbę konsolidacji z Rafinerią Gdańską, jeśli nie dojdzie wcześniej do jej sprzedaży. Kurs PKN nie zareagował.
Za to znacznym wzrostem w granicach 10% zareagowali inwestorzy o zaangażowaniu się w akcje Sokołowa przez EBOiR. Bank ma odkupić od szwedzkiego stowarzyszenia rolników pakiet akcji spółki za 7,5 mln euro. Dodatkowo ma pożyczyć spółce 5 mln euro na zakup wyposażenia do przetwórstwa drobiu oraz ekspansję eksportową. Kurs Sokołowa wzrósł nawet do 1,79 zł, ale teraz jest to kilka groszy mniej. Wolumen przekroczył 200 tys. sztuk, więc jest największy od początku czerwca. Przypomnijmy, że od strony technicznej kurs od kilku tygodni znajduje się w fazie ruchu powrotnego po przełamaniu linii trendu spadkowego, obejmującej notowania od jesieni 1999 r. Zamknięcie notowań powyżej 1,70 zł można traktować jako jego zakończenie i podjęcie próby wzrostu do 1,95 ? 2,02 zł, gdzie znajdują się tygodniowe dołki z jesieni 2000 r.
Kontrakty na Nasdaq na nieco ponad godzinę przed otwarciem tego rynku tracą prawie 20 pkt., co zapowiada kontynuację spadków z ostatnich dni.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu