Poniedziałkowa sesja zakończyła się spadkiem indeksu poniżej 629 pkt., co oznacza anulowanie bardzo korzystnego dla posiadaczy akcji sygnału związanego z wybiciem z trzytygodniowej konsolidacji, utworzonej poniżej dołka z 25 lipca. Z jednej strony, trzeba być świadomym, że fałszywy sygnał kończy się zazwyczaj dynamicznym ruchem w przeciwną stronę, co nakazywałoby spodziewać się powtórnego zejścia do poziomu historycznego minimum. Z drugiej ? nie można pominąć wielu pozytywnych spostrzeżeń dotyczących zachowania indeksu i oscylatorów. Chodzi tu głównie o przełamanie dwumiesięcznej linii trendu malejącego, a także o podwójną dywergencję na dziennym MACD z lipca i sierpnia, która tworzy się rzadko, przez co wzrasta jej wiarygodność. Równocześnie widać, że ten indykator będzie miał problemy z pokonaniem poziomu równowagi, o czym świadczy przybliżanie się od dwóch dni do średniej. Sygnał sprzedaży wygenerował dzienny Stochastic, co w trendzie bocznym jest ważnym wskazaniem, ale tygodniowy Stochastic nadal zaleca kupno, pierwszy raz od początku kwietnia.
Zatem obraz indeksu nie jest jednoznaczny. Mało prawdopodobne wydaje się przebicie historycznego minimum przy 595 pkt., ale anulowanie opisanego na wstępie sygnału kupna nie pozwala na nakreślenie bardziej optymistycznego scenariusza, niż dalsza konsolidacja.
Krzysztof Stępień
PARKIET