Dzisiejsza sesja przyniosła uspokojenie nastrojów i stabilizację. Notowania naszych największych spółek wchodzących w skład indeksu WIG 20 są zbliżone do cen odnotowanych na wczorajszym zamknięciu. Największy bo ponad 60 % udział w obrotach ogółem (dane z godz. 13:00) przypadał na walory: BRE, BZ WBK, Elektrimu, PKN Orlen i TP SA. W tej grupie spółek najbardziej aktywny był PKN Orlen co ma ścisły związek z dobiegającym końca trzecim etapem prywatyzacji spółki. Najprawdopodobniej już jutro dowiemy się który z podmiotów (MOL albo OMV) uzyska prawo nabycia od Nafty Polskiej 17,6 % pakietu akcji płockiego koncernu. Ubiegłotygodniowy wstrząs jakiego doznały Stany Zjednoczone i wynikający z niego dystans do szeroko rozumianego świata islamskiego może osłabić pozycję OMV. Należy podkreślić, że 19,6 % akcji OMV posiada IPIC z Abu Dhabi, który wraz z OIAG sprawuje kontrolę nad austriackim koncernem. Trudno powiedzieć czy ten blisko 20 % udział podmiotu zarejestrowanego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w OMV uniemożliwi temu ostatniemu uzyskanie 17,6 % udziału w kapitale PKN Orlen na czym skorzystać powinien MOL. Temu ostatniemu może dodatkowo sprzyjać nie tylko ekspansywna polityka i ambitne plany rozwoju ale również członkostwo Węgier w NATO. Jeżeli chodzi o pozostałe najnowsze wydarzenia, które mogą w pewnym stopniu wpłynąć na naszą koniunkturę to bardzo dobrze należy ocenić wczorajszą (zgodną) decyzję FED i ECB o 0,5 % obniżce stóp procentowych. W ślad za tymi instytucjami na obniżki stóp procentowych (w różnym zakresie wynikającym ze sytuacji poszczególnych państw) zdecydowały się również Bank Anglii i Bank Japonii, a także inne centralne banki zachodnioeuropejskie. Tak duża zgodność czołowych banków europejskich w tym samym czasie na pewno sprzyja odbudowie zaufania do rynków finansowych. Nasz bank centralny jak na razie nie zdecydował się podobne rozwiązanie i w najbliższym czasie zgodnie ze stanowiskiem zaprezentowanym przez Leszka Balcerowicza nie należy się spodziewać obniżki stóp procentowych. Zdaniem prezesa NBP należy wyraźnie rozróżnić sytuację w USA i Polsce. Głównym argumentem jaki powstrzymuje RPP przed szybką obniżką stóp procentowych jest niepewność związana z wielkością przyszłorocznego deficytu budżetowego i zbliżające się wybory parlamentarne.
Rafał Salwa
Dom Maklerski BSK S.A.