Reklama

W cieniu Ameryki

Publikacja: 19.09.2001 06:33

Sytuacja na warszawskim parkiecie determinowana jest podczas ostatnich sesji dramatycznymi wydarzeniami w Ameryce i paniczną prawie reakcją Wall Street.

Indeks WIG (wykres1) szybko powrócił w pobliże swojego sierpniowego minimum nie przebijając go na razie. Jak widać na załączonym wykresie indeks ten sięgnął również do przebitej linii średnioterminowego trendu spadkowego i można to zaklasyfikować jako ruch powrotny do przebitego oporu. Jeśli byki zdołają się zmobilizować i doprowadzić do zwyżki zaistnieją warunki do wystąpienia formacji podwójnego dna na poziomie tuż powyżej 12000 pkt. Jednak w tym przypadku lepiej zaczekać z kupnem na pewniejsze sygnały i skuteczną obronę. Sygnałem kupna będzie dopiero zakręcenie w górę przez MACD i ponowne przebicie linii sygnału, dzięki czemu powstać może piękna pozytywna dywergencja.

Negatywnym sygnałem będzie przebicie poziomu 12000 pkt i niebieskiej linii wsparcia co przynieść może następna silną falę spadkową.

WIG20 (wykres2) prezentuje się podobnie, lecz tu widzimy ukształtowanie nowego dołka wyraźnie niższego niż w przypadku WIGu. Świadczyć to może o ponownym odzyskiwaniu sił przez największe niedźwiedzie co znalazło swój oddźwięk w nowym niższym niż poprzednie dołku na wykresie siły relatywnej (RS). Pewne nadzieje można wiązać z wyglądem świec japońskich typu doji, jakie ukształtowały się na dwóch ostatnich sesjach. Ich pozytywne wymowa nabierze mocy dopiero jeśli najbliższe sesje przyniosą silne wzrosty i utworzenie tzw wyspy odwrotu. Osobiście na to nie liczę.

Bardzo dobrze od kilku sesji kształtuje się kurs Sterprojektu (wykres3). Wybicie w górę ponad krótkoterminowy opór na 8.50 zł otworzyło drogę do dalszych wzrostów tej zapomnianej nieco i zarazem mocno przecenionej spółki informatycznej. Kurs dość szybko powinien osiągnąć okolice 10.60-10.80 zł, czyli dotrzeć do oporu jaki wyznacza linia trendu spadkowego poprowadzona ze szczytu absolutnego.

Reklama
Reklama

Dużo gorzej wygląda stan techniczny spółki Comarch (wykres4). Przebity poziom ostatniego dołka znacznie pogorszył jej perspektywy co dobrze widać na RSI, który spadł do najniższego poziomu od kilku tygodni nie tworząc żadnych pozytywnych dywergencji. Mimo, że i tu dopuszczam ruch wzrostowy, lecz będzie to co najwyżej korekta.

Niepomyślnie również wygląda wykres Orbisu (wykres5). Kwestią niezbyt odległego czasu jest spadek poniżej krótkoterminowego wsparcie na 15.10 zł związanego z niedawnym dołkiem. Branżą hotelarsko-turystyczna na świecie cieszy się ostatnio szczególnym zainteresowaniem niedźwiedzi co powinno znaleźć swoje odbicie również na wykresie Orbisu.

Bardzo ciekawie zaczyna się dziać na akcjach Jupitera (wykres6). Jest tu szansa na utworzenie formacji podwójnego dna ze wsparciem na 2.70 zł. Ostatnio ukształtowane formacje licznych młotów świadczyć mogą o silnej presji popytowej. Bardzo dobrze prezentuje się stan oscylatorów technicznych i tych najszybszych jak i dużo wolniejszych. Praktycznie każdy z nich utworzył miłe dla oka technika pozytywne dywergencje.

Dwa inne fundusze NFI: 7NFI (wykres7) i 10NFI (wykres8) wybiły się niedawno ponad swoje opory i powinny jeszcze solidnie wzrosnąć.

Główny indeks NYSE czyli DJIA (wykres9) właśnie wykonał bardzo ważny ruch techniczny spadając w poniedziałek ponad 7% i pokonując ostatnie wsparcie na poziomie 9389 pkt co z wielkim prawdopodobieństwem ostatecznie zakończyło ponad dwuletni trend boczny i wielką strefę dystrybucji akcji. Nie wydaje się już raczej możliwy powrót DJIA ponad psychologiczne 10 tys pkt w najbliższych miesiącach. To początek wielkiej bessy.

Robert Cichowlas

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama