W ostatnich dniach na MidWIG-u pojawiły się wyraźne sygnały rynku byka. Ostatni tak silny zryw można było obserwować na średnich spółkach w kwietniu 2001. Obecnie mimo zaledwie 3% zwyżek, czyli znacznie słabiej niż na WIG20, MidWIG wyraźnie wyrwał się z długoterminowego marazmu. W ciągu dwóch sesji pokonane zostały krótko- i średnioterminowe średnie kroczące. Dwie długie białe świece to wyraźne sygnały rynku byka. Pozytywne wskazania płyną również z oscylatorów. W czwartek przecięły się MDI i PDI, wskaźniki często używane w systemach inwestycyjnych. Optymistycznie wygląda też RSI, jednak brak trendu potwierdza wciąż wskaźnik ruchu kierunkowego ADX. Przecięcie przez MACD jego średniej również zachęca do wchodzenia na rynek. Główna linia trendu spadkowego znajduje się obecnie na poziomie 920 pkt., co oznacza, że bykom zostało jeszcze 2,7% miejsca do wzrostów. Niżej, bo na poziomie 905 pkt. znajduje się szczyt z połowy września, który również może powstrzymać wzrosty. Siła obecnych wzrostów nie wygląda na tak dużą, by przebijanie istotnych poziomów oporu odbywało się tak bezproblemowo jak w przypadku WIG20. 3% wzrostów to bowiem za mało, by ogłosić hossę na rynku średnich spółek. W najbliższym czasie na MidWIG czekają jeszcze długoterminowe średnie kroczące, które również są potencjalnym poziomem oporu.
Adam Łaganowski
PARKIET