Na dzisiejszej sesji giełdowej możemy spodziewać się na otwarciu spadku indeksów. Dalsze notowania zależeć będą od koniunktury światowej. Niemiecki DAX może dzisiaj notować lekkie zwyżki po piątkowej przecenie, co będzie czynnikiem stabilizującym. Negatywny wpływ będzie miał natomiast mocno ujemny poziom futures na amerykańskie indeksy. Nastroje w USA pogorszyły się po publikacji danych makroekonomicznych (spadek sprzedaży oraz wyższe ceny producentów). Nie bez znaczenia są również kolejne potwierdzone przypadki zatruciem bakteriami wąglika m.in. wśród pracowników American Media, NBC oraz Microsoft. Rynki w USA przez ostatnie tygodnie wykonały wzrost, który swoją strukturą sugeruje możliwość wystąpienia korekty spadkowej. Charakter tej korekty określi nam aktualną siłę rynku.
Dla naszego rynku istotne będą dzisiaj dane o inflacji za wrzesień. Średnia oczekiwań ekonomistów to przedział 4,6%-4,7%. Przypomnijmy, że inflacja w sierpniu wynosiła 5,1%. Wcześniej Ministerstwo Finansów po podaniu ceny żywności prognozowało spadek inflacji we wrześniu do 4,5% w ujęciu rocznym. Informacje o inflacji będą istotne dla Rady Polityki Pieniężnej, która zbiera się 24-25 października. Ostatnio jednak członek RPP, B. Grabowski powiedział, że obawia się, czy koalicja zrealizuje zapowiadane ograniczenie wydatków budżetu w 2002 r.
Mariusz Puchałka
Dom Maklerski BSK S.A.