Tydzień na giełdzie rozpoczął się od spadków, ale w dalszym ciągu są one nieduże w porównaniu z poprzedzającymi je wzrostami z ubiegłego tygodnia. WIG20 zaczął notowania od zniżki w pierwszym kwadransie sesji do 1122 pkt., ale zaraz potem był już ponad 10 pkt. wyżej. Obecnie ma 1136 pkt., co oznacza 0,7% spadek. Obroty wynoszą blisko 60 mln zł, z czego ponad 30% przypada na akcje TP.S.A.
To właśnie one wraz z KGHM i Elektrimem w największym stopniu przyczyniają się do dzisiejszej obniżki wartości indeksu. Te trzy spółki tracą po ponad 3%, ale też trudno powiedzieć, by ich sytuacja znacząco się zmieniła. W przypadku TP.S.A. zniżkę można wiązać z wykonywaniem ruchu powrotnego do szczytów z końca sierpnia i początku września przy 13,65 zł. KGHM ponownie zbliżył się do 10 zł, gdzie znajduje się ostatnie minimum. Udany test tej wartości powinien zaowocować bardziej stabilnym wzrostem. Na razie najniższy kurs wyniósł 10,10 zł, więc w tej chwili nie ma zagrożenia przełamaniem wsparcia. Na Elektrimie już we czwartek pojawiła się znaczna podaż akcji, co dało w rezultacie świecę z czarnym korpusem i długim górnym cieniem. Wydaje się, że wymusi ona spadek kursu przynajmniej do połowy białego korpusu ze środy, czyli do 19,45 zł.
Oprócz tych wyraźnych zniżek mamy też kilka walorów zwyżkujących. Computerland rośnie o ponad 4%, Optimus o ok. 3%. Blisko 10% zyskuje Netia. W jej przypadku bardzo silną barierą dla trwalszych wzrostów jest polowa czarnej świecy z czwartku, znajdująca się na poziomie 4,38 zł.
Na europejskich rynkach dominują niedźwiedzie, ale zniżki nie są zbyt duże. DAX traci 1%, FTSE 1,2%, a CAC 1,5%. Kontrakty na amerykańskie indeksy również w dół: Nasdaq ?12 pkt., S&P ?8 pkt.
Krzysztof Stępień