Od spadków rozpoczął się tydzień na warszawskiej giełdzie. W poniedziałek WIG20 stracił 1,1% i zatrzymał się na 1131 pkt. Obroty były dwukrotnie niższe niż na poprzedniej sesji i w notowaniach ciągłych wyniosły 154 mln zł. Notowania rozpoczęły się od spadku głównego indeksu o ponad 2%, co było efektem realizacji dużych zysków z poprzedniego tygodnia. Jeszcze przed południem WIG20 zaczął odrabiać straty, a największym powodzeniem cieszyły się akcje spółek z sektra IT. Po ukazaniu się komunikatu o nowym dużym kontrakcie ComputerLandu, kurs tej spółki zwyżkował o ponad 4%. Kupowano wówczas też Optimusa (3%) oraz Netię (+10%). W drugiej części sesji impet strony popytowej osłabł, a wraz z nią także obroty.
Niemal połowa obrotów całego rynku (48 mln zł) skoncentrowana była na papierach Telekomunikacji Polskiej, której akcje zostały przecenione aż o 6,6%, do 13,13 zł. Bank inwestycyjny Lehman Brothers w raporcie z 12 października obniżył cenę docelową dla akcji Telekomunikacji Polskiej SA do 22 złotych, utrzymując jednak rekomendację zdecydowanie kupuj. Zwyżki z ostatniego tygodnia silniej odreagował KGHM (-4,7%). W trakcie sesji jego papierami handlowano momentami poniżej 10 zł.
Większemu spadkowi WIG20 zapobiegł najcięższy w indeksie Pekao (+0,4%), a także firmy z sektora IT. Na zamknięciu ComputerLand wzrósł o 1,1%, Prokom o 1,3%, a Optimus o 0,4%.Po niewielkiej piątkowej korekcie nadal w górę pnie się Netia (+9,4%). Aż o ponad 20% zdrożała Interia, co może mieć związek z weryfikacją wycen portali przed spodziewaną transakcja kupna Wirtualnej Polski przez TP.
Dariusz Jarosz
PARKIET