Reklama

Rynek byka

Publikacja: 16.10.2001 08:23

WIG20 - wtorek przyniósł gwałtowną zmianę sytuacji na rynku a środowa sesja przełamanie dna fali 7 na poziomie 1053pkt (wykres1). Tym samym wygenerowany został bardzo silny sygnał zmiany długoterminowej tendencji, która trwa już 19 miesięcy. Moim zdaniem twarde dno zostało już ukształtowane. W perspektywie kilku miesięcy czeka nas silne odreagowanie. Fundamentalnie brak jest obecnie argumentów, które przemawiałyby za zakończeniem spadków. Rynek potrafi dyskontować przyszłość na kilka miesięcy naprzód. Argumenty fundamentalne przyjdą same w odpowiednim czasie. Za kilka tygodni trend wzrostowy będzie już mocno zaawansowany. Wtedy bardzo łatwo będzie uzasadnić wzrosty. Podobną sytuację mieliśmy pod koniec ub. r. Dane makro były wtedy bardzo dobre, natomiast analiza techniczna wskazywała, że powinno dojść do bardzo silnych spadków w trakcie których pogłębione zostanie dno z października 2000 roku na poziomie 1473pkt.

Silne wzrosty na razie zakończyły się w czwartek na poziomie 1175pkt. Od 3 dni mamy korektę. Pierwsza jej faza zakończyła się już w trakcie czwartkowej sesji na poziomie 1113pkt. Potem mieliśmy podbicie do poziomu 1145pkt. Od piątku trwa prawdopodobnie ostatnia spadkowa faza korekty. W jej trakcie indeks powinien zbliżyć się do czwartkowego minimum. Silne wsparcie znajduje się w rejonie 1100-1115pkt. Potem powinniśmy zobaczyć jeszcze jeden atak na ostatnie maksimum. Na wykresie minutowym powinniśmy zobaczyć strukturę pięciofalową, to będzie oznaczać, że mamy piątą falę w impulsie wzrostowym. Ze względu na bliskość bardzo silnego oporu na poziomie 1200pkt czwartkowy szczyt może zostać przekroczony bardzo nieznacznie. W efekcie mogą pojawić się oznaki słabnięcia rynku co wyczerpałoby możliwości byków w krótkim terminie. Kolejne sesje powinny przynieść poważniejszą korektę. W jej trakcie wsparcie 1100-1115pkt może zostać przełamane. Kolejne wyznaczone jest przez środową białą świecę w rejonie 1049-1080pkt. Myślę, że ma szansę powstrzymać spadki. W dłuższej perspektywie spodziewam się kolejnego silnego ruchu w trakcie którego rozbity zostanie opór 1200pkt. W perspektywie najbliższych kilku miesięcy spodziewam się wzrostu indeksu do 1300-1500pkt.

KGHM - Ze spółek o największej kapitalizacji zdecydowanie najsłabiej zachowuje się KGHM. Czwartkowa sesja przyniosła największy wolumen w historii notowań spółki (wykres2). Tak silna podaż wywołana została głównie przez rekomendację sprzedaży wydaną przez Credit Suisse First Boston. To co wydarzyło się w czwartek przekreśla szansę na wybicie się cen akcji z fazy konsolidacji. W rejonie 11,40-11,90 zł uformował się olbrzymi opór. W poniedziałek doszło do testu dolnego ograniczenia kilkutygodniowej fazy konsolidacji. Na razie wsparcie wytrzymało, ale jeśli dojdzie do jego przełamania, to grożą nam dalsze spadki nawet do 8-9 zł. W dłuższej perspektywie odrabianie strat.

PROKOM - odbicie od długoterminowego dna na poziomie 69,0 zł było bardzo silne (wykres3). Ostatnie maksimum to 99,9 zł. Od trzech sesji trwa konsolidacja w rejonie 94-100 zł. Krótkoterminowo papier jest wykupiony. Dokładniejsza analiza danych na wykresie minutowym wskazuje, że od 3 sesji mamy falę czwartą w fali impulsu. Jest ona jeszcze nie zakończona. Spodziewam się spadku nawet do 92,5-94,0 zł. Potem powinniśmy zobaczyć jeszcze falę piątą i dopiero potem oczekiwałbym silniejszej korekty w dół. Dobrze będzie ją wykorzystać do akumulacji (wsparcie 90-94 zł). W dłuższej perspektywie (kilka miesięcy) spodziewam się dalszych wzrostów - nawet do 120-130 zł.

TPSA - przełamanie dna fali 7 z sierpnia br. na poziomie 11,85 zł oznaczało wejście cen akcji w korektę silnej fali spadkowej, która zaczęła się w połowie grudnia na poziomie 29,8 zł (wykres4). W czwartek osiągnięte zostało średnioterminowe maksimum na poziomie 14,75 zł. Od tego czasu trwa korekta (wczorajsze zamknięcie 13,35 zł). Krótkoterminowo możliwe są niewielkie wzrosty. Bardzo silny opór wyznacza luka w ransa jej zamknięcia jest niewielka. Przed pokonaniem przez WIG20 oporu na poziomie 1200pkt powinno dojść do większej i dłuższej korekty. Wszyscy ci którzy nie zdążyli się załapać na ostatnią falę wzrostów powinni uzbroić się w cierpliwość. Myślę, że akcje spółki mogą zniżkować nawet do 12,60-13,00 zł. W ciągu następnych kilku tygodni powinno dojść do silnych wzrostów i przełamania oporu w rejonie 14,70-14,95 zł. W ciągu kilku miesięcy może to skutkować zwyżką cen akcji nawet do około 18 zł.

Reklama
Reklama

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama