Drugą sesję z rzędu traciły spółki z rynku zaawansowanych technologii. Nie jest to jednak zaskoczenie, biorąc pod uwagę wcześniejszą, 6-sesyjną falę wzrostową, która zwiększyła wartość TechWIG-u aż o 30%. Naturalna więc i wręcz konieczna dla dalszego powodzenia trendu wzrostowego jest korekta, która nie powinna jednak sięgnąć niżej niż 590 pkt. Tutaj można wyznaczyć wsparcie tworzone przez dołek z 20 sierpnia oraz przez lukę hossy z 1 października. Przebicie tego poziomu będzie niekorzystnym sygnałem zakładającym w najlepszym wypadku spadek tylko do 500 pkt. Na razie jednak taki scenariusz nam nie grozi. Poza szybkimi oscylatorami, które w czwartek wygenerowały sygnały sprzedaży, korzystnie dla byków prezentują się cały czas wskaźniki trendu. Zarówno MACD, jak i system kierunkowy wskazują na zdecydowaną przewagę kupujących i dopóki sytuacja ta się nie zmieni, lepiej wstrzymać się z decyzjami o sprzedaży akcji. Nie polecam prób łapania szczytów, gdyż to zazwyczaj kończy się przedwczesnym opuszczeniem rynku, a późniejszy powrót jest bardzo kłopotliwy. Krótkoterminowy trend wzrostowy nie będzie jednak trwał wiecznie. Tuż nad 750 pkt. znajduje się bowiem linia trendu długoterminowego i nie wydaje mi się, aby byki zdołały pokonać tę barierę w najbliższym czasie.
Grzegorz Uraziński
PARKIET