Reklama

W dół, ale bez paniki

Publikacja: 18.10.2001 19:11

Środowy nieudany atak byków na barierę 1200 pkt. na WIG20 spowodował, iż na początku czwartkowej sesji aktywniejsza stała się strona podażowa. Indeks blue chips otworzył się na poziomie o ponad 3% niższym niż zamknięcie z dnia poprzedniego, co nie było dobrą wróżbą na dalszą część sesji. Okazało się jednak, iż rynek nie do końca zwątpił w możliwość dłuższych wzrostów i przez resztę sesji WIG20 stopniowo odrabiał straty. Ostatecznie zamknął się na poziomie 1170,22 pkt., czyli 1,4% niżej niż dzień wcześniej. Znacząco spadły obroty, które, biorąc pod uwagę średnią z września, były jednak i tak stosunkowo wysokie ? ich wartość w notowaniach ciągłych przekroczyła 250 mln zł.

Czwartkowa sesja przyniosła przecenę niedawnych ?rakiet? ? o ponad 8% spadła cena walorów Interii, a o 15,5% ? MCI. Co ciekawe, na nie zmienionym poziomie utrzymał się kurs Netii. We wszystkich przypadkach bardzo wysokie były obroty.

Niemal o 15% wzrosły akcje BOŚ. Tak silna zwyżka była związana ze spekulacjami o sprzedaży akcji przez NFOŚiGW i możliwym towarzyszącym tej operacji wezwaniu. Znaczącą zwyżkę (ponad 8%) zanotował też Apexim. Kurs tej spółki jednak już od dłuższego czasu rządzi się swoimi prawami i jednosesyjne duże zwyżki lub zniżki nie są zaskoczeniem.

Nadal najpłynniejszym walorem na rynku pozostaje Telekomunikacja Polska. W czwartek kurs jej akcji spadł o 2,9%, przy obrotach przekraczających 57 mln zł. Na tej firmie grają głównie instytucje i z tego względu zachowanie jej ceny jest dobrym miernikiem nastrojów wśród inwestorów instytucjonalnych.

Grzegorz Dróżdż

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama