Środowy nieudany atak byków na barierę 1200 pkt. na WIG20 spowodował, iż na początku czwartkowej sesji aktywniejsza stała się strona podażowa. Indeks blue chips otworzył się na poziomie o ponad 3% niższym niż zamknięcie z dnia poprzedniego, co nie było dobrą wróżbą na dalszą część sesji. Okazało się jednak, iż rynek nie do końca zwątpił w możliwość dłuższych wzrostów i przez resztę sesji WIG20 stopniowo odrabiał straty. Ostatecznie zamknął się na poziomie 1170,22 pkt., czyli 1,4% niżej niż dzień wcześniej. Znacząco spadły obroty, które, biorąc pod uwagę średnią z września, były jednak i tak stosunkowo wysokie ? ich wartość w notowaniach ciągłych przekroczyła 250 mln zł.
Czwartkowa sesja przyniosła przecenę niedawnych ?rakiet? ? o ponad 8% spadła cena walorów Interii, a o 15,5% ? MCI. Co ciekawe, na nie zmienionym poziomie utrzymał się kurs Netii. We wszystkich przypadkach bardzo wysokie były obroty.
Niemal o 15% wzrosły akcje BOŚ. Tak silna zwyżka była związana ze spekulacjami o sprzedaży akcji przez NFOŚiGW i możliwym towarzyszącym tej operacji wezwaniu. Znaczącą zwyżkę (ponad 8%) zanotował też Apexim. Kurs tej spółki jednak już od dłuższego czasu rządzi się swoimi prawami i jednosesyjne duże zwyżki lub zniżki nie są zaskoczeniem.
Nadal najpłynniejszym walorem na rynku pozostaje Telekomunikacja Polska. W czwartek kurs jej akcji spadł o 2,9%, przy obrotach przekraczających 57 mln zł. Na tej firmie grają głównie instytucje i z tego względu zachowanie jej ceny jest dobrym miernikiem nastrojów wśród inwestorów instytucjonalnych.
Grzegorz Dróżdż