WIG znajduje się obecnie w niezwykle ważnym momencie, a najbliższe dni mogą zadecydować o powodzeniu dalszych wzrostów. Indeks testuje bowiem jeden z najsilniejszych poziomów oporu na linii trendu spadkowego z końca grudnia ub.r., biegnącej aktualnie na wysokości ok. 13 400 pkt. Jego pokonanie jest warunkiem kontynuacji wybicia i jest dość prawdopodobne, że może doprowadzić do testu głównej linii bessy przebiegającej na poziomie ok. 14 250 pkt.
Z drugiej natomiast strony dwie czarne świece powstałe w pobliżu wspomnianego oporu i to przy zwiększanych obrotach przemawiają za tym, że jego zdecydowane sforsowanie w najbliższym czasie może okazać się trudne. Jak na razie wskaźnik broni się wprawdzie przed spadkiem i nie można wkrótce wykluczyć kolejnych prób przełamania, jednak do tego momentu nie można bagatelizować groźby wystąpienia wyraźniejszej korekty. W takim przypadku jako jeden z silniejszych obszarów wsparcia należałoby brać pod uwagę strefę ok. 12 720?12 798 pkt. Jego przebicie byłoby ważnym sygnałem zapowiadającym głębszą przecenę i doprowadziłoby do powstania formacji podwójnego szczytu z zasięgiem zniżki przynajmniej w okolice ok. 12 100 pkt., ale realizacja takiego scenariusza w perspektywie najbliższych sesji wydaje się raczej mało prawdopodobna.
Jacek Buczyński
DM PBK SA