Wczorajsza sesja zakończyła się dość kuriozalnie. Na zamknięciu WIG20 przekroczył bardzo ważną barierę 1200 pkt., w okolicach której zlokalizowanych było kilka ważnych oporów, zarówno krótkoterminowych, jak i średnioterminowych. Z racji ważności tego miejsca dla rozwoju koniunktury wybicie powyżej niego było niezbyt przekonywujące, bo raz, że na samym zamknięciu, a dwa, że doszło do tego przy niewielkiej aktywności inwestorów, aktywności znacznie mniejszej, niż dzień wcześniej. Ale jeśli spojrzeć na sam wykres dzienny WIG20, to bez wątpienia po wczorajszej sesji otrzymaliśmy kolejny sygnał kupna, potwierdzający aspiracje byków do wyprowadzenia WIG20 w okolice 1317-1331 pkt., gdzie przebiega główna linia trendu malejącego oraz znajdują się dołki z marca i kwietnia. Z punktu widzenia samej analizy technicznej sygnał do wejścia na rynek wydaje się przekonywujący i zakładając zamknięcie pozycji w momencie spadku indeksu poniżej 1193 pkt. na koniec sesji można próbować włączać się do gry na jego podstawie.
Jednak trzeba przy tym pamiętać także o innych elementach, które obecnie wpływają na rynek. Głównie chodzi tu o decyzje banków centralnych odnośnie stóp procentowych. Po ostatnich danych makroekonomicznych zarówno u nas, jak i w eurolandzie obniżki są raczej przesądzone, ale trudno powiedzieć, jakie będą reakcje rynków. Czy obniżki staną się bezpośrednim sygnałem do realizacji zysków, czy podtrzymają dobre nastroje i wzmocnią wiarę w przyszłoroczne ożywienie gospodarcze. Wydaje się, że pomimo niewielkiej od dłuższego czasu korelacji między naszym rynkiem a zagranicą tym razem to właśnie reakcja europejskich giełd może zadecydować o tym, jak zachowa się nasza giełda po ogłoszeniu decyzji RPP. Jeśli w Europie zaczną realizować zyski, podążymy ich śladem. Jeśli będą wzrosty to będziemy kontynuować ruch w kierunku kolejnych oporów. Przy tym należy pamiętać o kolejnej serii danych z Ameryki, które poznamy o 14.30 ? zamówienia na dobra trwałego użytku we wrześniu, indeks kosztów pracy za III kwartał.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu