W dzisiejszych notowaniach ciągłych WIG20 zyskał 5 pkt (0,4%) przy niższych obrotach 248 mln zł. Spadki w ciągu sesji do 1210 pkt. zostały obronione i do końca sesji główny indeks GPW zdołał powrócić do poziomu z otwarcia. W efekcie na wykresie WIG20 powstało kolejne doji. Wśród największych spółek nie działo się dziś wiele ciekawego. Swojego kursu nie zmieniły TPSA, PKN i Elektrim, najwięcej zyskała Netia (+8,2%), BSK i Optimus, które jednak nie mają znaczącego udziały w WIG20.

W trakcie notowań zniżki zostały powstrzymane na wysokości linii przechodzącej przez dołki z ostatnich dwóch tygodni i tym samym osiągnięty docelowy zasięg korekty. Wraz ze zbliżaniem się głównego indeksu GPW do przebitego wcześniej silnego oporu na wysokości 1200 pkt. ujawniły się byki, które nie dopuściły do dalszych spadków. WIG20 znajduje się w bezpiecznej odległości od krótkoterminowych średnich kroczących, w najbliższych dniach powinniśmy więc być świadkami kontynuacji zwyżek. Powstający obecnie na giełdzie kanał zwyżkowy o szerokości 100 punktów nie ma jednak zgodnie z teorią charakteru kontynuacyjnego i po osiągnięciu głównej linii spadków na 1350 pkt. zapoczątkowane w październiku odbicie powinno się zakończyć. Zachowanie najpopularniejszych oscylatorów jest pozytywne i nakazuje posiadanie otwartych długich pozycji.

Na rynkach zagranicznych po publikacji lepszego od oczekiwanego spadku amerykańskiego PKB (-0,4%, oczekiwania sięgały nawet ?1%) dominują zwyżki. W górę poszły kursy wszystkich głównych rynków zachodnioeuropejskich, Dow Jones zyskuje 0,4%, a Nasdaq Composite 2,5%.

Adam Łaganowski

PARKIET