Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 13.11.2001 07:36

Brak potwierdzenia, że wczorajszy wypadek lotniczy był dziełem terrorystów

doprowadził do wydźwignięcia się indeksów amerykańskich ze sporych minusów.

Co ważne większość tego ruchu miała miejsce już po zamknięciu notowań w

Londynie i Paryżu. Jeśli chodzi o DAX to tutaj późniejsze zamknięcie notowań

spowodowało, że inwestorzy niemieccy mieli możliwość zareagowania na zwyżkę

Reklama
Reklama

w USA. Pod tym względem nasz rynek jest w najgorszej sytuacji. Zamknięcie

nastąpiło blisko dołka na indeksach amerykańskich. Wielu graczy skusiło się

zagrać na krótko zakładając, że wczorajsza zniżka będzie początkiem

większego ruchu spadkowego. Inni zagrali na długo licząc, że spadek był

nieco przesadzony zwłaszcza, ze nie zostało potwierdzone, że wypadek był

wywołany atakiem terrorystycznym. Patrząc na indeksy w USA widać, że dziś

Reklama
Reklama

rano misie dostaną w skórę. Wydaje się, że w wyniku tych wydarzeń inwestorzy

(zwłaszcza ci co dziś zalicza stratę) przestaną reagować panicznie na

ewentualne informacje o kolejnych tego typu wypadkach, jeśli nie będą one

miały jednoznacznych znamion ataku terrorystycznego. Nie powinno więc

zdziwić gdy napłyną na rynek jakieś niepokojące informacje a ten je

zignoruje. Z danymi makro się udało to czemu nie innymi? Prawo longa w nieco

Reklama
Reklama

zmienionym brzmieniu: "Teraz to już najgorsze mamy za nami". Wracamy do

mocnego rynku Polskiego? Niewykluczone. Przypomnę, że o 14:30 mamy dziś dane

o sprzedaży detalicznej w USA. Tylko kogo to obchodzi? KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama