Dzisiaj, w godzinach porannych futures na amerykańskie indeksy znajdują się w okolicach zera. Nastroje w USA mogą ulec zmianie, i to raczej na gorsze, w związku z ogłaszanymi o 14.30 danymi, dotyczącymi sprzedaży detalicznej w październiku. Prognozy mówią o wzroście na poziomie 2,5%, ale sądzimy, że faktyczne dane będą słabsze. Może to być powód dla rozpoczęcia korekty, która wydaje się być nieunikniona ze względów technicznych.
Reasumując sądzimy, że dzisiejsza sesja na GPW powinna upłynąć pod znakiem stabilizacji i wyczekiwania na sygnał do korekty. Nieco dalsze niż najbliższe perspektywy pozostają jednak dobre - w USA w ubiegłym wieku na 8 recesji w okresie 7 giełda notowała wzrosty. Z kolei u nas do poprawy koniunktury mogą przyczynić się ostatnie zmiany podatkowe. Dlatego też w dalszym ciągu sądzimy, że najbliższe miesiące powinny upłynąć na GPW pod znakiem dalszych wzrostów.
Iwona Kubiec