Niska baza (spadek we wrześniu) sprawiała, że oczekiwania (+2,5%) rynku były
na poziomie wyniku z sierpnia. Jak widać październik nie tylko okazał się
lepszy od września ale i od sierpnia. Nie przeszkodziły w tym niskie ceny
paliwa. nasz rynek zareagował skokiem cen i ustanowieniem szczytu na 1350
pkt. Szybko się jednak okazało, że Zachód nie wpadł w euforię szczęścia.