Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 20.11.2001 16:16

Sesja w sumie bardzo spokojna i na bardzo małym obrocie, ale mimo to jej

wydźwięk jest jednoznacznie negatywny. Już od początku sesji misie mocno

zaatakowały pozwalając na otwarcie tylko 1 pkt powyżej wczorajszego

zamknięcia, mimo dobrej sesji w USA. Po otwarciu "cyrki" na Dax01.gif szybko

przestraszyły nasz rynek i pozwoliły ustanowić minima na poziomie 1325.

Reklama
Reklama

Paniczna sprzedaż szybko się jednak skończyła i wróciliśmy w obszar

konsolidacji. Dość długo przeciągała się stabilizacja, ale cały czas na

rynku przeważała zniecierpliwiona nieco podaż - szczególnie wyraźna na

Elektrimie. Otwarcie to maksimum zamknięcie minimum. Tego inwestorzy bardzo

nie lubią. Szybsze oscylatory potwierdzają słabość rynku. Czy w takim razie

jutro dalsze spadki ? Niekoniecznie. Przed nami bardzo silne wsparcie na

Reklama
Reklama

poziomie luki hossy, która zarówno na Indeks01.gif jak i Kontrakty01.gif

powinna się mocno bronić. Jej zamknięcie (lub np jutrzejsze "przeskoczenie"

na otwarcie) byłoby fatalne z technicznego punktu widzenia. Jedyna nadzieja

na uniknięcie korekty, to nasz wspaniały Sojusz Północny (fundusze) który

przy wsparciu sił amerykańskich (DJ NQ) wybije z głowy niewiernym w hossę

inwestorom jakiekolwiek korekty. Siła pieniędzy jest zdecydowanie po stronie

Reklama
Reklama

Sojuszu Północnego, ale "fundamentaliści" nie powiedzieli chyba jeszcze

ostatniego słowa i nikt nie wie kiedy uderzą. Jutro byki walczą o utrzymanie

linii frontu na kontraktach 1307-1320 a na indeksie wig20.gif powinny się w

końcu rozstrzygnąć losy linii trendu. Czekamy na USA, a tam dobrze być nie

powinno. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama