Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 21.11.2001 07:23

Korekta w USA niespodzianką być nie powinna. Może odrobinę zbyt głęboka na

Nasdaq. Nie zmienia to jednak faktu, że wczorajsza sesja w USA będzie miała

negatywny wpływ na nasz rynek. Zgodnie z tym co pokazane było na

wczorajszych wykresach, na nieco wyższych poziomach na Dow.gif i Nasdaq.gif

mamy mocne opory i tam czekają poranione, ale silne po długiej bessie misie.

Reklama
Reklama

Na Nasdaq.gif wczorajsze

spadki to efekt zatrzymania wzrostu właśnie dokładnie na oporze. Teraz

wsparciem

jest ostatnia luka i poziom 1840. Opór oczywiście dalej 1940. Na Dow.gif

niecodzienna bardzo ładna formacja potrójnego szczytu, ale wcale nie

zapowiada to spadków. Jeszcze potrzebne jest przebicie linii szyi, czyli

Reklama
Reklama

dokładnie wsparcia na 9990. Skończyliśmy na 9901 ;-) Oporem są oczywiście

ostatnie szczyty. Jasna sprawa, że bliżej jest obecnie do wyjścia dołem i

takie mam teraz nastawienie co do USA. Ale tak silny trend wzrostowy nie

przeradza się od razu w spadki. Nawet jeśli jesteśmy w fazie formowania

szczytu (a nie koniecznie muszę mieć w tej kwestii rację) to i tak byczki

jeszcze na paru sesjach zaatakują. Optymizm tak szybko się nie ulatnia i

Reklama
Reklama

jego odpryski jeszcze zobaczymy. Chyba jednak nie w tym tygodniu. Dzisiaj

powinna być nudna sesja (większość inwestorów już wyjedzie) w czwartek

przerwa, w piątek skrócona sesja. Następny tydzień zacznie się na poziomie,

który wyznaczą wiadomości lub wydarzenia związane z terroryzmem. Na chwilę

mamy więc z USA spokój ..... choć 2 sesje oczywiście dalej będą. Wróćmy

Reklama
Reklama

jednak na nasz rynek. Wczorajsze posiedzenie Rządu w sprawie budżetu nie

przyniosło nic nowego. Bardzo mocno politycy naciskali na RPP. Doczekali się

oczywiście odpowiedzi członka RPP Cezarego Józefiaka, który "z rezerwą

przyjął informacje dotyczące planów budżetowych rządu na 2002 rok" no i tu

następuje cała parada kosmicznych argumentów zarówno ze strony rządu jak i

Reklama
Reklama

RPP..... można pominąć. Wspomnieć też trzeba o małym argentyńskim duszku,

który znów zaczyna straszyć. Wczoraj indeks - 6 proc i tutaj trzeba

obserwować zachowanie złotówki. Jeśli zacznie być nerwowo odbije się to

oczywiście na giełdzie. No to przejdźmy do konkretów. Można spodziewać się

otwarcia na niższym poziomie. Wprawdzie baza byłą dość

Reklama
Reklama

niska co nie daje dużego pola do popisu dla misiów, ale ostatnia słabość

rynku, wczorajsze spadki w USA i reszta argumentów, przemawiają raczej za

walką z luką hossy. Dla kontraktów jest to poziom 1307-1321 i jego

zamknięcie znacznie pogorszy techniczny obraz rynku. Kontrakty.gif Dla

indeksu dodatkowo w połowie luki jest wsparcie na 1300 pkt. Indeks.gif Po

niższym otwarciu czego się spodziewać ? Patrząc na same kreski i wskaźniki

raczej spadków. Pozostaje tylko jedna niewiadoma. Wspomniany wczoraj "Sojusz

Północny", który dostaje ostatnio średnio 750 mln miesięcznie z ZUS. Do tej

pory poszło około 250 mln więc najbliższe dni powinny być okresem

zwiększonych przelewów. Część z tego trafi na giełdę. Czy jest już co

wydawać ? Czy podaż będzie jednak silniejsza ? Czy perspektywa spadków w USA

i brak fundamentów powstrzyma fundusze przed kupnem. Oj na pewno nie.

Fundusze jak wiele razy pokazały kupują niezależnie czy jest dobrze czy źle.

Co więc robić ? W pierwszej godzinie sesji nic się nie wyjaśni. Dopiero

otwarcie kasowego wskaże kontraktom słuszną drogę. Nie lubię tego ale muszę

napisać albo albo. Albo duzi gracze rzucą mocne kupno czym zachęcą bardzo

dużo inwestorów do podłączenia się do ruchu na północ (korzystających przy

okazji z niższego otwarcia) albo zamkniemy luki hossy i rynek widząc brak

silnego popytu zasypie rynek akcjami i skończymy sesje przeceną. Do 10:00

niespodzianka z początkowym niższym otwarciem, a do pierwszej godziny handlu

kontra

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama