Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 23.11.2001 15:44

Nie powtórzył się dziś scenariusz nakreślony przez wczorajsze notowania.

Akurat dziś popyt nie miał ochoty na końcowy atak. Wielu na to liczyło, co

dało się zauważyć przy rysowaniu konsolidacji w okolicy 1280 pkt.

Kontrakty01.gif Po długotrwałym tam przebywaniu kontrakty w końcu zebrały

siły i wyskoczyły na wyższe poziomy. Kasowy im wtórował lecz z nieco

Reklama
Reklama

mniejszą siłą Indeks01.gif Tutaj nie widać było tak wielu chętnych do

kupna. Niedługo przed zamknięciem sesji, gdy się okazało, że dziś z ataku

nici część inwestorów (głównie daytraderów) zrezygnowała. Sprzedaż z ich

strony zbiła ceny do 1280 pkt. Ktoś wykorzystał tak niski poziom i próbował

jeszcze podpompować kursy ale już się nie udało i zamknęliśmy się poniżej

poziomu oporu na 1295 pkt. To już była dziś druga próba sforsowania tego

Reklama
Reklama

poziomu i druga daremna. Mamy przed sobą weekend na przemyślenie aktualnej

sytuacji na naszym rynku. Jakie są szanse na kontynuację wzrostów sprzed

tygodnia. Czy takie w ogóle są? Mając przed oczyma wykresy można się

poważnie nad tym zastanawiać. Tydzień przecież da się podsumować kilkoma

wyrazami: podwójny szczyt, spadek, powrót, odbicie i kolejny spadek. Myślę,

że kluczowym jest tu poziom ostatniego dołka (1249) tak niewiele odbiegający

Reklama
Reklama

od ważnego poziomu wsparcia na 1240 pkt. Szczegóły pozostawiam Markowi. Kto

przemyśli wszelkie niuanse i chciałby porównać wnioski z naszymi to

zapraszam do "Weekendowej...", którą właśnie Marek przygotuje. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama