Zapowiada się kolejny dzień marazmu. Kontrakty wykonując malutkie ruchy to w
tą, to w drugą stronę zbliżyły się do wczorajszego poziomu minimum. Podobnie
indeks WIG20 znalazł się tuż nad wsparciem na 1260 pkt. Jeśli nie nastąpi
przebicie tych poziomów i po raz kolejny byczki się wybronią to stracimy
okazję do rozruszania rynku. Wybicie z konsolidacji dodałoby trochę wigoru