To zdecydowanie negatywna informacja w obliczu ostatnich danych o poziomie zaufania konsumentów. Indeks opracowywany przez Conference Board jest bardziej wrażliwy jeśli chodzi o rynek pracy i możliwości znalezienia pracy. Wskaźnik Uniwersytetu z Michigan bardziej zwraca uwagę na ogólną sytuację finansową gospodarstw i uwzględnia koniunkturę giełdową. Stąd wynikają różnice w zmianach wartości w poprzednich miesiącach. Wskaźnik CB nie potwierdził optymizmu, sugerowanego przez wskaźnik Uniwersytetu z Michigan. Zamówienia na dobra trwałego użytku wzrosły o ponad 12% w październiku wobec oczekiwanej zwyżki o ponad 2%, ale te dane mają mniejsze znaczenie.
Kontrakty terminowe na Nasdaq zareagowały obniżką wartości, ale zaraz potem wróciły do wcześniej notowanego poziomu. Zyskują w tej chwili 10 pkt.
Wobec takiego rozwoju sytuacji nie jest wykluczone, iż ostatnia godzina notowań przyniesie dalszą obniżkę WIG20, a przypomnijmy, że balansuje ona na krawędzi ważnego wsparcia. Zamknięcie poniżej 1266 pkt. przesądzi o kontynuacji zniżek na następnych sesjach, ale taki obrót spraw nadal jeszcze nie jest przesądzony. Warto zwrócić uwagę, że wraz z pogorszeniem się nastrojów na zagranicznych giełdach zaczyna powracać korelacja naszego parkietu z nimi.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu