Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.12.2001 07:36

To było najgorsze zachowanie indeksów w dzień poprzedzający obniżkę stóp.

Tak wczorajszą sesję skomentowali redaktorzy CNBC. Czyżby w końcu oni

zaczęli się martwić? Indeksy amerykańskie zachowały się fatalnie: Dow.gif

Jones, Nasdaq.gif i wcale się nie zapowiada, że po decyzji obniżającej stopy

procentowe będzie lepiej (patrz wczorajszy komentarz po sesji). Te negatywne

Reklama
Reklama

zapatrywanie może nieco złagodzić lekki wzrost na amerykańskich kontraktach

ale tylko złagodzić. Wzrost o 10 pkt. na kontraktach na Nasdaq100 oraz 1 pkt

na kontraktach na S&P nie jest w stanie zamazać wczorajszej sesji. To

zdopinguje naszych misiów. Trzeba także pamiętać, że nasz ulubiony

europejski indeks Dax.gif zakończył wczoraj swoje notowania przed końcem

spadków w USA i jest wielce prawdopodobnym, że będzie ta zaległość

Reklama
Reklama

nadrabiać. Można zakładać, że i nasz rynek będzie nadrabiać, co by się

uwidoczniło niskim otwarciem. Tutaj istotność wsparcia w okolicach 1230 pkt

Kontrakty.gif jest na tyle duża, że spodziewana większa aktywność byczków

raczej do tego nie dopuści. Nie sądzę byśmy już na początku sesji przez ten

poziom się przebili. Raczej należy oczekiwać, że rynek terminowy poczeka na

kasowy, by ten pierwszy przekroczył swoją barierę Indeks.gif Dziś można się

Reklama
Reklama

spodziewać lekkiego choćby odbicia na ELE, co utrudni pokonywanie wsparć.

Dzisiejsza walka na wsparciach ma spore konsekwencje na przyszłość więc

żadna ze stron nie będzie chciała szybko odpuścić, co może nam przynieść

interesującą sesję. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama