Do 14:00 trwała walka z poziomem 1200 na indeksie i ostatnim dołkiem 1204 na
kontraktach. W samo południe przetestowaliśmy te poziomy i tak jak zawsze w
takich sytuacjach znaleźli się łapacze dołków. Odreagowanie nie było jednak
zbyt duże i podkreślałem, że nie jest to nic więcej jak tylko odbicie dzięki
łapaczom dołków. Dziwił trochę fakt, że tak mocno pielęgnujące naszą giełdę