Można wprawdzie oczekiwać, że byki zdołają uporać się jednoznacznie z tą barierą, co powinno wkrótce przynieść zwyżkę w pobliże ok. 14 180-14 250 pkt., ale dopiero zachowanie w tym rejonie może okazać się jednym z istotniejszych sygnałów decydujących o kierunku tendencji. Przedział ten wyznaczają bowiem dwa ważne poziomy oporu w postaci linii półtoramiesięcznego trendu spadkowego oraz linii szyi formacji głowy i ramion. W tym obrębie położone jest także 61,8% zniesienia przeceny trwającej od 19.11 do 14.12. Biorąc pod uwagę znaczenie powyższych ograniczeń, należy więc liczyć się z tym, że ich przełamanie może w najbliższym czasie okazać się ponad siły byków, co z kolei pogorszyłoby obraz rynku. W takim wypadku mielibyśmy bowiem do czynienia z jednej strony z ruchem powrotnym w okolice linii szyi zwiększającym groźbę realizacji formacji, z drugiej zaś jedynie z korektą ruchu spadkowego.
Jacek Buczyński
DM PBK SA