Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 02.01.2002 18:24

W końcu zaczął się nowy rok, na który każdy daytrader wyczekiwał z nadzieją

rozruszania rynku. Faktycznie było dzisiaj trochę ciekawiej i wcale nie

dzięki ruchom indeksu. Dzisiaj szalała baza, a patrząc na wykres

Indeks01.gif widać, że od wcześniejszych sesji wiele się nie różnił.

Wsparcie 1200 pkt zatrzymało spadki i dzięki wzrostom ELE PKN i paru TMT

Reklama
Reklama

zaczęło się powolne wspinanie indeksu. Baza dochodząca momentami do -20 pkt

na zamknięcie wyniosła już tylko -7 pkt co znacznie pomogło kontraktom we

wzroście. Zyskały dzisiaj 23 punkty indeks tylko 9. Obrona przez indeks

wsparcia na 1200 znacznie poprawia techniczną sytuację. Nie można jednak

jeszcze powiedzieć, że zaczynamy jakiś wzrost. Patrząc na Kontrakty01.gif

widać, że dzisiejszy wzrost zakwalifikować trzeba jako ruch powrotny do

Reklama
Reklama

przebitej linii trendu wzrostowego. Skończyliśmy wprawdzie parę punktów nad

tym poziomem (także górnym ograniczeniem ostatniej konsolidacji) ale to

tylko transakcje na fixingu. Ważny jest jutrzejszy początek sesji. Jeśli USA

skończą na plusie i kontrakty otworzą się wyżej, traktować to będzie można

jako wybicie z konsolidacji, a także zanegowanie ostatniego negatywnego

sygnału przebicia linii trendu. Ciężko jest mi trochę przy tak niskim

Reklama
Reklama

(czytaj niewiarygodnym) obrocie coś prognozować, ale wygląda to na

przejmowanie inicjatywy przez byki. Zresztą parę wskaźników mimo też swojej

niskiej wiarygodności (bo marazm) zachęcają do kupna. Price ROC.gif po dość

długim okresie wspomagania niedźwiedzi dał dziś sygnał kupna, a na MACD.gif

sygnał ten zbliża się nieuchronnie. Jasno jednak dzisiaj nie jestem w stanie

Reklama
Reklama

określić, w którą stronę ruszy jutro rynek. Obrona wsparcia, niezłe

wskaźniki, wybicie z konsolidacji, nadzieja na dogadanie się RPP i rządu (do

12 stycznia się spotkają) to jak na razie trochę mało by pokonać opory nieco

wyżej. Głównie chodzi mi o przedział 1220-1235 na indeksie. Indeks01.gif

Jego przejście możliwe jest tylko przy pomocy rynków zachodnich. Na razie

Reklama
Reklama

Stany bykom nie sprzyjają. Mimo bardzo dobrych danych ISM (dawnego NAPM),

którego wynik 48,2 jest znacznie powyżej prognoz, indeksy zanurkowały na

południe. To obawa przed brakiem dalszych obniżek FED. Pamiętamy jak

ostatnio każda zła informacja powodowała wzrost indeksów ? Teraz jest na

odwrót. Nadzieja na obniżkę stóp znacznie mocniej pomaga giełdzie niż efekty

Reklama
Reklama

samych obniżek. Przed Sylwestrem Fed Fund Futures pokazywały tylko 25% szans

na obniżkę 25 pb na najbliższym posiedzeniu pod koniec stycznia. Dzisiejsze

dane tą obniżkę jeszcze mocniej oddalają. Wprawdzie sam ISM dalej znajduje

się od 17 miesięcy pod poziomem 50 co oznacza brak rozwoju (dłużej było

dopiero w 1981-83 ... 19 miesięcy), ale już ten indeks mierzący nowe

zamówienia i produkcję wzrósł powyżej 50 pkt .. odpowiednio 54,9 i 50,6.

Jeśli dołożyć do tego ostatni ogromny spadek zapasów, to można dostrzec

iskierkę nadziei na faktyczne ożywienie. To bez wątpienia bardzo dobry

raport, tylko pytanie pozostaje czy każdy dobry raport dla gospodarki jest

też dobry dla giełdy ? Ta jak widać rządzi się swoimi prawami i podobnie jak

ostatnio wyprzedała swoim wzrostem tak dobre raporty, tak teraz może

dyskontować fakt, że to odwrócenie trendów spadkowych w gospodarce nie

będzie zbyt trwałe. Indeksy w USA sporo dobrego już zdyskontowały i do

dalszych wzrostów potrzeba czegoś więcej niż jednego raportu. Zobaczymy jak

skończą, bo jutrzejsze otwarcie jest dość istotne. Poziom 1210 to górne

ograniczenie konsolidacji i na kontraktach ten poziom jest teraz

najważniejszy. Jeśli chodzi o indeks to raz jeszcze powtórzę. Wsparcie

1195-1200 a mocny opór to dość szeroki przedział. 1220-1235. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama